28-29
(1-2/2015)
Wszyscy
jesteśmy poliamorystkami

Dyskusje

Redakcja Wakatu

Wszyscy jesteśmy poliamorystkami

W jaki sposób teksty kultury pomagają poliamorii zredefiniować podstawowe pojęcia organizujące nasze relacje ze światem: zdrady, zazdrości, związku, miłości, bezpieczeństwa, konsensualności, wzajemności etc.? Co zrobić z opresywnym językiem heteronormatywnej monogamii, w którym mieszkamy? Gdzie jest etyka relacji i troski, kiedy śpi? Jak wyglądałyby rodzina/ społeczeństwo/ władza/ prawo/ państwo/ ekonomia, gdybyśmy potrafili żyć poliamorycznie?

Dyskusje

Inga Iwasiów

Poliamoria jest raczej istniejącym układem niż utopijnym projektem. Z Ingą Iwasiów rozmawiają Maja Staśko i Michał Kasprzak

Istotniejsze więc od sugerowanej możliwości skonstruowania nowego projektu wydaje mi się spojrzenie na nasze relacje intymne jako na relacje społeczne, których normatywnym wzorem wcale nie musi być to jeden plus jeden, czyli seryjna monogamia albo monogamia na większość życia. […]

Wiersze

Urszula Kulbacka

Wiersze

wydostań mnie z tego języka, nie mogę w nim już mieszkać./ wylęgał się ze wstydu i łupanki w klubie: najlepszych bitów/ tego miasta. pływaliśmy w nich jak w gęstym, z czasem/ coraz szybciej, i to nas zakażało. dogasała miłość do psa,// który spod ziemi już nigdzie nie wyruszył. daliśmy mu trzy dni/ i zdradził. wszyscy nas zdradzą – powiedziałem i przyrzekłaś,// że kiedyś mi zajebiesz za takie proroctwa. włożyłem ci wtedy różę/ między uda, by nigdy nie zwiędła i żebym miał pierwszeństwo […]

Wolne pasmo

Paweł Kozioł

Zły język

Tymczasem język wstępniaka jest językiem agresywnym, i ten sam ton przebija w wierszach, które biorą poliamorię za temat. I jest to bardzo trudna zagadka retoryczna. Nie wiem, co sprawia, że chociaż mówi się na temat, który wyrasta z pewnego rodzaju wspólnotowej utopii, to stosowany przy tym język tak łatwo staje się językiem segregacji. Nie wiem, dlaczego w wierszach, które mają problematyzować temat jednoczesnej dostępności seksualnej wielu osób, pojawia się tak wiele etykietek

Wiersze

Monika Brągiel

Wiersze

Co cię tak bawi, koteczku? Rozbity garnuszek, w którym nic/ się nigdy nie mieściło czy noże nowej narzeczonej, czyste/ niczym serce? Lecz czyje serce, kwiatuszku, może tyle/ znieść? Jeśli nie odpowiesz, nic się u mnie nie zmieni,/ lecz jeśli rozbijesz kolejną glinianą tulejkę, zmartwię się./ Będę gorzej sypiać, mniej jeść, więcej przeklinać – żartuję,/ a może nie? Kamyczku, straszna historia, a jednak, jak zwykle/ przejdźmy obok niej. Rzecz niech się dzieje, rzeczy niech się/ tłuką.

Wiersze

Dawid Mateusz

Wiersze

Która spędza twój sen z powiek,/ a weekendy z kolegami: cały tuzin taryfami/ na jej ciasny kwadrat?// Wewnątrz każdego/ dostatecznie pojemnego systemu,/ można sformułować zdania,/ których wewnątrz systemu/ nie da sie udowodnić ani obalić,/ chyba, że sam system/ byłby zmienny.// K. Gödel// I wobec którego koleżki te zmyślne warsztaty,/ a w czyim serduszku ten taniec wśród chmur?// Z dymu (a z czego) made in Nevada,/ gdzieś bliżej Singera, z dala od Lulu.

Szkice krytyczne

Maja Staśko

Pornos bis: młoda poezja jako wspólnota poliamoryczna

Poezja to jak umieścisz wiele elementów w strukturalnie ograniczonej (zamkniętej) formie i dasz im swobodę wypowiedzi. Elementy będą wiązać się w pary, będą się całować i rozchodzić, będą się spierać i rozbierać, zderzać i nie zderzać. Gdy formą wstrząśniemy, wszystko się poprzewraca i wejdzie w nowy układ. Limitów wstrząsów nie ma. Więc poezja to miłość, miłość to poezja, i poezja to wielość, wielość to poezja.

Wiersze

Maciej Taranek

Wiersze

widziałem największą samotność mojego pokolenia, bezbrzeżny wszechświat, nieskończoną ciemną dziurę, nieszczęśliwą miłość zawiedzioną na skraj świata, przepaść ogromną, w którą skoczyłem zapominając o twojej twarzy, dotyku, widziałem siebie, który podczas lotu, haju, opętany kurewskim żalem, chwycił się ciebie, która nie podałaś ręki, nie powiedziałaś kocham cię albo kocham cię, które zabolałoby tak samo, moje nadgryzione jabłko.// wyłem do małej, świecącej kuleczki księżyca […]

Wiersze

Dawid Kujawa

Wiersze

na te wątpliwości to ty chyba/ dostajesz jakieś unijne dotacje,/ że ci się chce. no mówię ci, w życiu nie widziałem,/ żeby coś tak wątłego stało tak stabilnie/ i jeszcze ostentacyjne się tym chełpiło./ dumna jak wydachowany samochód,/ albo jakiś typek od słabej metafizyki./ sobotni wieczór jako stos niepozmywanych naczyń z piątku?/ stos niepozmywanych naczyń jako stos niepozmywanych naczyń?/ „może jestem czymś więcej ale nie mam okazji”.

Szkice krytyczne

Patrycja Megger

„Jeżeli kochać, to nie indywidualnie”. Wokół poliamorycznej koncepcji ości Ignacego Karpowicza

Dualizm sfer funkcjonowania bohaterów obu powieści nie jest bez znaczenia dla wątku poliamorii. Zabiegi zastosowane przez Karpowicza i Cunninghama wykorzystywane są także przez twórców seriali i prowadzą nas do wniosku, że wybór nienormatywnej praktyki intymności możliwy jest jedynie w przestrzeni niekonwencjonalnej, wariantywnej.

Prozy i inne formy

Joanna Lech

[Utopia] Candy Club

H. miał kiedyś żonę i dziecko, a teraz ma komunę. Na jego podłodze, mówi. Jego talerze. Jego sztućce. Jego szef śpi na wersalce, połowa bloku w jego łóżeczku. Jego niegdyś najlepszy kumpel chodzi w jego kapciach po domu, obcy ludzie przymierzają jego krawaty. Żona H. maluje stopami obrazy w kolorze pomarańczy. Coraz szybciej, szybciej. K. ma wrażenie, że pewnego dnia, gdyby jeszcze odrobinę przyspieszył i odbił, mógłby wyfrunąć z piwnicy, wybijając okrągłą dziurę w suficie.

Dyskusje

Redakcja Wakatu

Między poliamorią a socjalizmem. Z Agnieszką Mrozik oraz Piotrem Szumlewiczem rozmawiają Maja Staśko i Michał Kasprzak

Nowy projekt etyczny byłby też przejawem wyzwalania się z okowów feudalo-kapitalizmu: partnerzy wiedzą o sobie i wyrażają zgodę na pewien układ, licząc na to, że związek, który tworzą, nie jest rodzajem polisy na życie. Związki monogamiczne, małżeńskie często bywają sposobem na zabezpieczenie przyszłości […]

Prozy i inne formy

Maja Staśko

[Utopia] Między poliamorią a socjalizmem

Nie było bezrobocia – każdy był zatrudniającym lub/i zatrudnionym we wszech-robocie językowej: blow job. Nie było też pieprzenia się: masturbacji, pieprzenia za żarcie: perswazji i perwersji, opieprzania się: lenistwa, opieprzania za żarcie: opresyjności władzy, rżnięcia za żarcie: prostytucji, żarcia się: sporów, wyrżnięć: upadków, zerżnięć: przywłaszczeń, ani nadmiernych zabójstw: zarżnięć. Do obelżywego „pieprz się!” dołączyło równie obelżywe „żryj się!”.

Szkice krytyczne

Tomasz Kulesza

Poliamoria nie jest polityką!

Poliamoria nie niesie ze sobą żadnego nowego społeczeństwa. Poliamoria nie jest żadnym projektem odnowy moralnej, lewicowym (ani żadnym innym) pomysłem na nową etykę relacji w nowoczesnym społeczeństwie, wyższą formą związków, socjalizmem, liberalizmem, feminizmem. […] Poliamoria nie jest żadną wielką zmianą społeczeństwa, zmianą jego wartości etycznych, a tym bardziej projektem takiej zmiany. W ogóle nie wypowiada się o rzeczach innych niż relacje miłosne.

filmy

Ola Wasilewska

Urszula Kulbacka, *** [wydostań mnie z tego języka]

Wideo do wiersza Urszuli Kulbackiej *** [wydostań mnie z tego języka]. Autorka: Ola Wasilewska.

Prozy i inne formy

Dawid Kornaga

[Utopia] Przerwany sen Kashi

Czy to nie paradoks, że oni, opowiadający się w naturalny sposób za segregacją biologiczno-kulturową, dołączają w ramach opozycji do obrońców demokracji parlamentarnej oraz unijnej konstytucji gwarantującej każdemu człowiekowi wolność, równość i jako takie braterstwo? Stanowią zbieraninę zgorzkniałych, ideologicznych najemników. Sekciarscy, zajadli, patrzący z wyższością na innych. Jednocześnie wystraszeni, poza prawem, skazani na siebie, uwikłani z konieczności w multimiłosne relacje […]

Wiersze

Kamil Kwidziński

Wiersze

Wiem, kogo zapytam o północy – czy pamiętała o świetle./ Z kim się zestarzeję, na kogo wejdę wysoko –/ będzie domem, z którego wyniosę rozkosz. Dom jak środek wiersza,/ gdzie zawlokę ją za włosy. Wiem, kogo zapytam: jak to było kochać,// jak się przesuwało smutek po poduszce, siniaczyło gwiazdy/ z miłości. Komu dać wiarę, że choć słoik puścił,/ to w środku pozostało smaczne; kogo ustrzec – choć było zamknięte –/ przed słowem pozbawionym pulsu, z nagle zapadającym się akcentem.

Wiersze

Rafał Różewicz

Wiersze

Związek ten przypomina bardziej związek zawodowy/ niż radziecki z okresu rewolucji przemysłowej/ lat trzydziestych (to ta faza zakochania,/ podczas której represje imają się innych kobiet/ i mężczyzn – ofiar polityki miłości dwojga ludzi).// Pytasz o osobisty dowód? Na uprzemysłowienie relacji/ choćby róża wyrwana z rąk kwiaciarki pierwszej potrzeby./ Zrzuciła kolce jak kołdrę i stanęła naga,/ bezbronna na wysokości twoich oczu,/ zamyślonych i odległych jak łagry na Syberii.

Szkice krytyczne

Joanna Bednarek

Praca i miłość: ku społeczeństwu bez pracy (i bez miłości?)

Seksualność jest dla kobiet domeną pracy, nie rekreacji – i pozostaje nią nawet pod nieobecność bezpośredniej zależności ekonomicznej, w tak zwanych „wolnych” związkach: „dla kobiet seks jest pracą; dawanie przyjemności to część tego, czego oczekuje się od każdej z nas”. […] Kobiety traktuje się jak niewyczerpane źródła zasobu, jakim jest miłość: dostarczycielki uwagi, seksu, bezpieczeństwa i rozrywki […]

Wiersze

Rafał Krause

Wiersze

O czym myślisz zimą, kiedy zbliża się dwudziesta druga,/ a na górze nadal płoną punkty? O zbliżeniach owertajmu?/ Dekonstrukcjach hierarchii? O prezesce zniżającej się/ do członka? Menadżerze dającemu łoić się podwładnej?// Samotność biur. Szum klimatyzacji i sprzątaczka z wielkim/ tyłkiem. Co robi, kiedy nikt nie patrzy? Skąd tyle kurzu z rana?// Cóż, zostawiłem kiedyś kamerę w pokoju. Dywan leżał./ Ściana była w pionie. Zegar nie stanął.

Szkice krytyczne

Monika Glosowitz

„Struktura małego systemu”. O miłości w poezji Marty Podgórnik

Narracja o miłości romantycznej, niespełnionej, wymagającej wyrzeczeń i cierpień zostaje wprzęgnięta w logikę kapitalizmu emocjonalnego, w ramach którego sfera afektywna jest czynnikiem decydującym o sukcesie społecznym jednostki. „Fachowa porada” parodiująca dyskurs terapeutyczno-poradnikowy w gruncie rzeczy obnaża mechanizm komodyfikacji emocji we współczesnym świecie.

Wiersze

Nina Manel

Wiersze

Androgeniczny potwór śni o mężczyznach/ nocą, w dzień nosi ubrania męskich projektantów./ Własne oczy śledzą go z billboardów, choć wie:/ dla niego przeznaczono przejście pod ulicą.// Gaśnie obiektyw i pękają światła,/ ręce drapią skórę, wyciskają oczy,// Kto chce być piękny i ile zapłaci?/ Kto chce widzieć piękno i ile zapłaci?/ Transgeniczne dziewczyny nie wymienią/ dowodów,/ nie kupią sukienek. Zakładają trykoty, depilują/ brzuchy,/ szykują się do codziennego spaceru/ po linie.

Wiersze

Katarzyna Fetlińska

Wiersze

Rozchwiany stolik w kuchni, dwa kulawe krzesła,/ dwa talerze z obiadem – banalna sceneria,/ w której odpychamy się od siebie, jakby nasze ciała/ posiadały tożsame ładunki po tych kilku latach/ bycia razem; i tylko spiętrzony brzęk naczyń,/ stukot tłuczka, syk tłuszczu, lakoniczny dialog/ pozwala nam wierzyć, że wciąż między nami iskrzy,/ że cokolwiek zostało z minionej bliskości i/ słów wcale nie trzeba, żeby się zrozumieć.// A jednak w gardle coś więźnie.

Szkice krytyczne

Dariusz Pado, Sylwia Potępa

Nasz dom poliamoryczny a Kodeks cywilny

Nie ma bowiem żadnych argumentów jurydycznych, socjologicznych ani psychologicznych, które uzasadniałyby różnicowanie prawnych następstw wynikających ze wspólnego pożycia heteroseksualnego, homoseksualnego czy poliamorycznego. Przeciwko poszukiwaniu rozbieżności w tym zakresie przemawiają zresztą względy konstytucyjne, tj. ustanowiony w art. 32 Konstytucji nakaz równego traktowania obywateli przez władze publiczne […]

Prozy i inne formy

Janusz Rudnicki

[Utopia] Człowiek z wycieraczką

Walizka, zakupy w plecaku, wycieraczka i ja. W mieście stołecznym Warszawa, na rondzie na samej górze Tamki. Siedzę na jego środku, na walizce. Z wycieraczką, której nie mam gdzie teraz wypróbować. Dobra, mogę wytrzeć o nią buty, ale pod jakimi drzwiami? Gdzie, dokąd wejść po ich wytarciu? Dlaczego właśnie ja znalazłem się na moim miejscu? Na tym rondzie? Zimno, jest, jest piątek, czarny. Jedenasty września jest, rok 2015. Dwanaście stopni.

Wiersze

Joanna Żabnicka

Wiersze

Lampy/ świecą nieprzytomnie, bez wiedzy/ o sobie, bez pytań skąd i co to znaczy, że są. Ssą,/ wysysają ciemność i pustkę – tyle i nic// więcej: matka elektrownia z daleka wysyła jasne/ wiadomości pozbawione ciepła. Widocznie/ nie tęskni. Pod jej murem, w dalekiej krainie, drży/ łubinowa kiść, zasiana tu przez inny wiersz. Ten/ prąd i jego klienci są sobie obcy jak// my, utrzymujący kontakt ze sobą. Rogi ulic stoją/ puste i nikt w nie nie zadmie, nikogo nie/ przywoła.

Szkice krytyczne

Susan Song

Poliamoria i queerowy anarchizm – nieskończone możliwości oporu

Nasze działanie może obejmować rozmaite praktyki seksualne, włączając w to BDSM, poliamorię czy queerowe praktyki heteroseksualne – nie traktując ich jednak jako nowych norm, lecz jedne z wielu możliwych praktyk, dotychczas marginalizowanych kosztem normatywnego rozumienia seksualności. W relacjach poliamorycznych posiadanie więcej niż jednego partnera jest wyzwaniem rzuconym kompulsywnej monogamii […]

Szkice krytyczne

Sandra Jeppesen

queerowanie heteroseksualności

seksualność, analogicznie do genderu, jest zatem narracją, jak powiedział raz mój współlokator, płynną serią doświadczeń, które piszemy i przepisujemy na nowo w trakcie ich przeżywania, które możemy stworzyć albo których możemy się pozbyć zgodnie z tym, co nam odpowiada, doświadczeń, wpisujących się w wieloraką, wzajemnie połączoną, nielineraną, rizomatyczną różnorodność seksualności i genderu, jaka jest naszym udziałem przez całe życie.

Szkice krytyczne

Elizabeth Grosz

Eksperymentując z lesbijskim pożądaniem

Seksualność i pożądanie nie są zatem fantazjami, zachciankami, nadziejami, aspiracjami (choć te z pewnością stanowią ich komponenty), lecz raczej energiami, ekscytacjami, impulsami, działaniami, ruchami, praktykami, chwilami, pulsacjami uczuć. Obszary najbardziej zaangażowane w pożądanie zawsze pojawiają się w miejscu złączenia, przerwania, w punkcie zetknięcia, jako efekty powierzchniowe, jednej rzeczy z drugą – ręki i piersi, języka i łechtaczki […]

Prozy i inne formy

Mary Fallon

SEXTEC

otwórz moje usta a twój/ język/ wejdzie/ miękko/ w lepkie/ miejsce/ wilgotne miejsce ciszy/ to ty jesteś tak obecna/ (jesteś pozbawiona iluzji/ jesteś realna w realnym świecie)/ jesteśmy tam gdzie nie wyrastają żadne słowa/ a potem jeszcze/ po czasie orgazm/ kiedy zaczyna się/ (zaczyna się proces)/ czas w białym świetle/ przestrzeń w białym szumie/ dla smukłych białych łodzi/ (palce)/ żeglujących/ naprzód i naprzód przez spiętrzone fale i wybrzuszenia/ białej wody/ gdzie nie ma słów

Szkice krytyczne

Aleksandar Matković

Historia aseksualności: skutki i wewnętrzne sprzeczności seksualności reprodukcyjnej

W tym znaczeniu nie ma jednej aseksualności. Wśród aseksualistów można usłyszeć różne przekonania, na przykład że może się ona odwoływać do osób, które: nie doświadczają pociągu seksualnego, odczuwają niewielki pociąg lub nie odczuwają go wcale, identyfikują się jako aseksualne, nie chcą uprawiać seksu, a także że można do niej włączyć proseksualnych aseksualistów, osoby nielibidalne itd.

Szkice krytyczne

Gilles Deleuze, Félix Guattari

[Tysiąc plateau. Kapitalizm i schizofrenia 2]

Trzymanie się wilków – szczęką i anusem. Szczęka nie jest szczęką wilka, to nie takie proste, ale szczęka i wilk tworzą wielość, która przekształca się w oko i wilka, w anus i wilka, wedle innych odległości, podług innych prędkości, z innymi wielościami, w granicach wyznaczonych przez progi. Linie ujścia czy deterytorializacji, stawanie-się-wilkiem, stawanie-się-nieludzkim zdeterytorializowanych intensywności, to właśnie jest – wielość.

Szkice krytyczne

Dawid Kujawa

Czy poliamoria potrzebuje spinozyzmu? Miłość w perspektywie ontologii politycznej

Monogamiczna miłość oparta jest przede wszystkim na szeregu dyscyplinujących zakazów dokonujących terytorializacji w przestrzeni symbolicznej, a zatem w samym centrum zagadnienia znajduje się tu kategoria własności, podczas gdy związek poliamoryczny pozwala na wykluczenie sił negatywnych, może być bowiem oparty wyłącznie na pragnieniu-produkcji, na produkcji „afektów radosnych” […]

Wiersze

Marcin Ostrychacz

29 strofek o kochaniu

kochajmy się za księży/ aby zrzucili celibat i odkryli że miłość/ też może być modlitwą// kochajmy się za siostry zakonne/ aby rozrzuciły włosy aby ich piersi/ konające od braku dotyku słońca/ wolne falowały na skałkach w Cadaques/ aby odkryły że miłość jest modlitwą// kochajmy sie za cnotliwych/ którzy oczekują nieba za ziemię i wieczności za dziś/ aby zrozumieli że cnota nie jest walutą// kochajmy się za zazdrosnych/ aby ich serca nie zamykały się jak muchołówki

Wiersze

Maciej Bobula

Wiersze

to wam wyznaję te miłości, wy,/ którzy tańczycie na poleskim lecie/ z folklorem we Włodawie, wam/ wyznaję miłości, wy,/ którzy żyjecie w brudzie/ i w duchu czystości,/ i wam którzy żyjecie w piękności/ dnia i mroku pożądania, wam,/ którzy palicie koruta, i którzy/ fukacie metę, wam wyznaję, wam,/ którzy glinę i piasek jecie, i wam,/ co wam dzień ostatni dnieje, wam/ którzy się pysznicie, i wam, którzy/ śpicie, wam, którzy chlejecie, i wam,/ których w kroku gniecie, was kocham

Szkice krytyczne

Krzysztof Sztafa

Wielość afektywna? Marks i afekty

Miłość oparta na tożsamości, a więc miłość „tego samego”, poddana reżimowi republiki własności, stanowi ideologiczne zaprzeczenie jej źródłowej, ontologicznej mocy, polegającej na stanowieniu bytu – jako taka prowadzi do unifikacji i de facto sprzyja konstytucji reakcyjnych ekstremizmów: „można stwierdzić, że populizmy, nacjonalizmy, faszyzmy oraz różnego rodzaju fundamentalizmy religijne są ufundowane nie tyle na nienawiści, co na miłości […]

Wiersze

Robert Ryba Rybicki

Wiersze

w zsypie, w rozsypce/ ja, które obleka się w Ty,/ poza romantycznymi/ uwarunkowaniami miłości,/ poza wszelką konwencją,/ poza nadzieją na zmianę,/ zmianą.// Ostatnio czytałem wykłady Michela Foucaulta i tam stało jak byk:/ poznaj samego siebie, potem/ dbaj o siebie/ poznanego, chroń/ przed skurwieniem/ i zniwecz cytat/ w sercu.

Wiersze

Ilona Witkowska

Wiersze

ujawniła się, warknęła. obejrzała buty./ przychodziła w niedziele zabijać karaluchy./ zwyciężyła, pojadła; jest uspokojona.// poznała chłopaka; nic z tego specjalnie/ nie będzie; ale spędza u niego dużo czasu,/ bo on ma mieszkanie samodzielne.// powiedzcie mi, drodzy: co to są problemy?

Szkice krytyczne

Anita Jarzyna

Gatunki rozkoszy

Tymczasem w przestrzeni między tym, co platoniczne a erotyczne mieści się jeszcze całe spektrum doznań, także cielesnych. Wszak ilustracją do cytowanych na początku słów Donny Haraway mógłby być kadr z wideo-performence’u Justyny Górowskiej pt. Iris i Reks (2009), przedstawiający w zbliżeniu psi język liżący, a właściwie penetrujący usta kobiety. Poza kontekstem da się go interpretować jako wyraz czułości, niekoniecznie nacechowanej erotycznie (choć i takiej wykładni nie można wykluczyć).

Szkice krytyczne

Dariusz Gzyra

Zoofilia. W poszukiwaniu słuszności obrzydzenia

Singer stwierdził, że kontakty o charakterze seksualnym pomiędzy człowiekiem i zwierzęciem nie muszą zawierać elementów okrucieństwa, mogą być okazjonalnie wzajemnie satysfakcjonujące i nie stanowią koniecznie zagrożenia dla godności ludzkiej. Podał przykład takich kontaktów inicjowanych przez same zwierzęta. Zauważył, że jednoczesne trwałe istnienie opisywanej tendencji seksualnej i silnego tabu ujawnia ambiwalencję naszych relacji ze zwierzętami.

Wiersze

Jolanta Nawrot

Wiersze

W miłości liczą się tylko drobiazgi: stópki/ biegające po podłodze, główki szpilek/ wbitych w miękkie podbrzusze miłosnego jeża,/ synek karmiony przez tatę prawdziwie po męsku/ ptasim mleczkiem. Masz drobne? Rozmień się na dzieci.// Masz wystarczająco dużo: energii, głodu, snu,/ higieny, zabawy, no i towarzystwa. Tutaj możesz spróbować/ wszystkiego z każdym, ale musisz być Sim na Sim./ Jesteście już czymś więcej niż Simami z sąsiedztwa.

Szkice krytyczne

Roman Bromboszcz

Miłość cyborgiczna jako kolejny etap w ewolucji ludzi i maszyn

Wskazana para bohaterów jest ze sobą w bliskim kontakcie, to właśnie ta dwójka tworzy oczko, pętlę grafu, który łączy się następnie z innymi postaciami sumulacji stąd ich więź przenika i łączy umysły, wyobraźnię i ciała. Żywe organizmy, jakimi są konsole tworzą synergiczne jedności z informacyjno-umysłowo-cielesnymi partnerami albo w trakcie grupowych sesji albo podczas duetów, w hotelach, w miejscach względnego odosobnienia.

Felietony

Izabela Dziugieł

Techno- czy postseksualni?

Bo czy seks z androidem to zdrada? Jak wiele dziś osób dowiadując się, że partner czy partnerka ogląda porno, oskarża ich prawie automatycznie o zdradę. Na pytanie to, zadane może trochę na wyrost, będziemy musieli jednak w pewnym momencie znaleźć odpowiedź. Czy miłość do partnera w rzeczywistości wirtualnej może być prawdziwa? A do robota? A do systemu operacyjnego (film Ona)? Czy technoseksualność będzie nową orientacją?

Prozy i inne formy

Piotr Makowski

[Utopia] Pole

Tak, wiem, że jeśli następnym razem będzie tak samo, Maja przestanie ze mną hangować. Widziałem oczekujące w kolejce hangsy, racja, są raczej gorsze, ale nie mogę przecież wiedzieć tego na pewno. Powinienem bardziej się zaangażować? To raczej trudne, dwadzieścia trzy hangsy, koledzy, praca, dom. Tak, wiem, że średnia to trzydzieści sześć, ale raczej nie jestem do tego zdolny. Nie rozumiem, na jakiej podstawie sądzi pan, że im więcej, tym lepiej. Tym łatwiej. Tym przyjemniej.

Wiersze

Jakub Sajkowski

Wiersze

Aicja ze strony Feromony.pl/ wysyła do mnie automatyczne listy, nie wolno na nie odpowiadać,// żeby nie uwiodły, nie zamknęły ust./ Pisze: koniecznie aplikuj feromony na skórę!// Po ich zastosowaniu/ znacznie łatwiej znajdziesz potencjalnego partnera,/ nawet jeśli zamiast „kocham”, mówisz „dommedagsfrykt”,/ co po norwesku oznacza „lęk przed dniem sądu ostatecznego”.// Jej przyjaciółka, dzięki ich zbawczej mocy, założyła rodzinę/ i urodziła trzy córki.

Felietony

Joanna Lech

Love me Tinder, love me sweet

Tak, rozbuchane jest życie erotyczne internautów, lajking&fucking na dobre wyparło shopping&fucking, orientacje seksualne stają się modnie akceptowalne, do granic zaciera się granica pojęcia zdrady, coraz więcej osób przymierza się do bardziej nietypowych relacji. Ta nowa kultura rozwiązłości, „Poliamoria 2.0”, nie jest jednak, jak niektórzy chcieliby myśleć, zagrożeniem dla rodziny, kościoła i tradycyjnych wartości, nie jest też specjalnie nowa.

Wiersze

Kamil Brewiński

Wiersze

pajęczynka na wyświetlaczu.../ chciałem powiedzieć/ że to łza/ ciężka jak słońce/ moje najstraszliwsze dzieło/ poczęte w jedną z przeciągłych rozgrzanych do czerwoności nocy/ chciałem powiedzieć/ że to łza/ ciężka jak słońce/ najokrutniejsze z moich dzieł:/ niejasne nieprecyzyjne niezapomniane/ lecz domyśliłaś się że/ to oksykodon etanol kannabinol/ obrotowe drzwi 

Dyskusje

Rozdzielczość Chleba

Rozdzielczość Chleba – Rozlewnia Mleka. Sprawy życia nas nie dotyczą

Jako zadeklarowani cyberżule uprawiamy miłość głównie przez Internet, z wielką regularnością korzystając z transferu jako przekaźnika wydzielin. Wbrew temu, co mówią godziny urzędowania biura („nigdy”), Rozdzielczość Chleba jest aktywna przez większą część doby. Siedzimy każdy przed swoim komputerem i piszemy. METAMANIFEST CYBER%ULERSTWA uwznioślił tę praktykę.

Szkice krytyczne

Piksel Zdrój

Kooperatyw twórczy “Piksel Zdrój” o sobie i wzajemnej miłości

To musiała być miłość, pomnożona przez osiem i rozdystrybuowana niczym bąbelki wody gazowanej pomiędzy bohaterów i narratorów, autorów i ich alter ega, między fabułę i meta-fabułę, prawdę a zmyślenie. Piksel Zdrój – kolaboratywna powieść sieciowa to dzieło miłości powstałe w warunkach wybitnie jej nieprzyjaznych, gdzie wciąż panuje idea pojedynczego, niekochanego, romantycznego geniusza, wielkiego masturbatora!

Dyskusje

Łukasz Kamiński

W relacji trójkąta nierównobocznego… Z Łukaszem Kamińskim, reżyserem filmu „Poli”, rozmawiają Karolina Szczypek i Michał Kasprzak

Odnoszę wrażenie, że rzadziej pokazywane w filmie i literaturze są relacje trójkątne o strukturze: dwóch mężczyzn i kobieta, przeważają te przedstawienia, w których występuje odwrotna proporcja płciowa. Świadomie chciałem uniknąć takiej struktury, która w potocznym odbiorze mocno stereotypizuje […]

Wiersze

Samantha Kitsch

Wiersze

kochani – całuję, gram z pogodą w okręty,/ wilki wyją, fontanny śmieją się i płaczą.// kochani, ktoś na pewno wygra mecz tenisowy –/ choć tak bardzo chciałbyś, żeby był remis.// nasz spis byłych kochanków i kochanek,/ nasz sen o niebyłych kochankach i kochankach:/ nigdy nie mów nigdy bo nigdy nie jest nigdy.// w nocy łóżko zrzuciło go – samo uniosło się,/ potem spadło mu na głowę:/ nigdy nie mów nigdy bo „nigdy” nigdy nie ma.// do widzenia. do widzimisię.

Szkice krytyczne

Dezydery Barłowski

Poliamoria jako powrót do wolności sprzed doby patriarchatu? Dziejowa sinusoida relacji „partnersko-intymnych”

Zdaniem Engelsa, powszechne wówczas małżeństwa grupowe, jak i praktykowane wtedy w mniejszej skali układy „jeden plus jeden”, gdzie nieznana była wartość prywatna, sprzyjały równości i poszanowaniu godności kobiet, natomiast brak świadomości udziału mężczyzny w prokreacji stawiał kobietę na piedestale świętości.

Dyskusje

Robert Ryba Rybicki

Robert mówi, kto jest normalniejszy karma. Rozmowa Mai Staśko z Robertem Rybickim

Dochodzimy do chaty i impuls: rozbieramy się, mamy teraz po 5 lat, na golasa biegamy, bawimy się, i to wszystko poza kryteriami seksualności; mniej więcej tak jak na plaży nudystów, gdzie przebywanie nago między innymi ludźmi wyzwala inną energię: nie ma granicy ubrania, która jest pierwszą naszą granicą, jeszcze przedpaństwową. Nagle ważne się staje, z czego to ubranie jest zrobione […]

Wiersze

Genowefa Jakubowska-Fijałkowska

Wiersze

ty młoda matka boska w berecie khaki/ opowiadasz mi to wszystko w pokoju hotelowym a ja/ łyżeczką cię karmię// ciastkiem migdałowym// otwierają się blizny na twoich nadgarstkach pościel robi się czerwona ciepła/ od krwi ciężka mokra// w łazience całują się dwie kobiety spadają cicho do wanny/ frotowe gumki włosy// niesiesz pokój na rękach osobno fotele dywan czerwoną pościel mnie/ nagle przypominam sobie:// warsztat szewski skóry eter kleje dwa psy imadło na zewnątrz szyld

Felietony

Agata Loewe

Ilu ludzi, tyle rodzajów relacji

Pracując z seksualnością ludzką, dotyka się najgłębszego poziomu funkcjonowania człowieka. Seksualność nie jest sumą mechanicznych aktów fizycznych, zaspokajaniem niskich potrzeb czy metodą wyrafinowanego przetrwania. Seksualność to sfera, gdzie biologia przeplata się z kulturowymi przekazami o zakazach i nakazach. Obszar naszych pierwszych i wtórnych odczuć bliskości, intymności, zranień, odrzucenia i wszystkich elementów, które ułatwiają nam (lub utrudniają) wchodzenie w relacje z innymi.

Szkice krytyczne

Grzegorz Andrzejczyk-Bruno

Nie samą miłością i seksem żyje człowiek!

Napisano kilkadziesiąt artykułów na ten temat, najczęściej próbowano w nich poliamorię patologizować, umieszczając w „katalogu zboczeń”, parafilii. Nierzadko łączono z rozwiązłością i brakiem zasad. Innym razem za pomocą „argumentów” niemających umocowania w badaniach naukowych czy praktyce, a popartych jedynie projekcją własnych wyobrażeń, tytułem naukowym lub zawodowym, starano się wykazać, że kochanie kilku osób jednocześnie w tym samym czasie nie jest możliwe.

Wiersze

Daniel Madej

Wiersze

Mówisz bez wyraźnego adresata/ oblizując usta jak znaczek – to znak/ że wilgoć wsiąkła, a dzień przybrał/ łagodniejszą formę i powietrze już nie gryzie/ jak wełniany sweter. Załóżmy/ że nam się uda, że gdzieś/ w dalekiej przyszłości poczujemy bliskość/ i przestaniemy rozbierać świat/ na części pierwsze. Będzie nam lżej/ bez podnoszenia głosów i oczu/ więc pójdźmy wydeptaną ścieżką/ dźwiękową: sąsiedzi niech gadają/ przez sen (przemilczymy i to).

Szkice krytyczne

Marta Koronkiewicz-Kaczmarska, Paweł Kaczmarski-Koronkiewicz

Wiersze do współczytania, wiersze do przegadania

Wiersz robi z nami różne rzeczy, także w takim bardzo dosłownym, fizycznym sensie – porusza, zmusza do wykonania jakichś czynności […] Praktyczna strona wierszy jest bardzo „doludzka”, mam wrażenie, że często się o tym zapomina w gotowych szkicach, które po całym tym krzątaniu powstają […]

Wiersze

Rafał Gawin

Wiersze

Tam, gdzie może dotrzeć język, jest nasz świat. Najbardziej złowieszczy/ demon popędów króluje niepodzielnie. I jest niewypowiedziany smutek,/ niewypowiedziany żal: nie ma ciała, w którym zmieściłyby się wszystkie/ inne, równie natrętnie pożądane, które urodziłoby nowe i odwróciło przewagę/ myślenia życzeniowego nad rozsądkiem ojca nowej cywilizacji. Jeśli kicz może/ leczyć, dajcie mi nagrodę im. prawdy absolutnej, jaka drąży mnie w braku// środka […]

Felietony

Tomasz Dalasiński

Myślenie wierszem. Kult książki poetyckiej a miłość do tekstów

Zamiast mówić raz o terytorium szerokim, mówmy kilka razy o różnych terytoriach poszczególnych, starajmy się najpierw zinterioryzować tekst, a potem dopiero „tekst w kontekście”. Przechodźmy od szczegółu do ogółu. Nie eliminujmy z horyzontu książek z wierszami (niech hermeneutyka nadal robi swoje), ale starajmy się postrzegać je przez pryzmat wierszy, a nie odwrotnie. Powróćmy do czucia tekstu, do miłości do niego.

Recenzje

Klaudia Muca

„Uspokajać niepokój. Niepokoić spokój.” Nakarmić kamień Bronki Nowickiej

Rzeczy reprezentują typ istnienia przeciwny temu ludzkiemu, który opiera się na materialnej podstawie, ale zasadniczym jego wyznacznikiem jest to, co tę materię przekracza (np. świat fantazmatyczny). Relacja człowiek-rzecz i człowiek-świat nigdy nie będzie symetryczna – to raczej relacja podległości czy zależności od rzeczy-narzędzi i świata-żywiciela. Tekst otwierający Nakarmić kamień przedstawia właśnie tę asymetrię.

Recenzje

Andrzej Szpindler

Kurka wodna, mówię se, zatknij fontannę, pliska!

Trzon Krótkich wywiadów z paskudnymi ludźmi stanowią zwierzenia najróżniejszych kolesi na temat seksu (tytułowa seria). Z seksualizmu bierze się naiwność, maźnięcia kreski, która czuje, że myśli. „Luba jura”. Zbiór zbudowany jest na kształt mocarnego zigguratu. Rozwlekłość przyszpila uwagę, jak czerw uważający na płotkę. Raz ryjkiem, raz fotem. […]

Wolne pasmo

Zenon Fajfer

Widok z głębokiej wieży

  uwaga: kliknij, żeby przejść dalej (i znów kliknij)

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!