Wiersze


Łukasz Krajewski

Wiersze

Ekspertyza w kanciapie ekipy sprzątającej Czy mop to rozbrojony oszczep? Peruka nabita na kij zamiast prawdziwego skalpu? Loki na podłodze, od ściany do ściany, zmoczone, wyciśnięte, prawie jak jej własne. Ogarnia ją zmęczenie i wszystko wiruje: podłoga-stroboskop, kafelki plazmowe, lśniące kafelki, imperium jej twarzy, jedna osoba na parkiecie może czynić tłum. To ona, wcielenie dyskoteki, […]

Prozy i inne formy


Dawid Kornaga

Jan Paweł Frugo

Frugo pojawi się na rynku konsumenckim dopiero za pięć lat. Ale wisi już w powietrzu. Wskazuje na to wiele kapitalistycznych znaków w Wyborczej. Frugo, choć go jeszcze nie ma, smakuje i odurza, jakby było świętym Graalem. Przedostaje się do butelek z oranżadą, szczególnie upodabnia sobie wieśniackie etykiety, próbując je zawstydzić swoimi tłustymi, światowymi literkami. Wypełnia […]

Prozy i inne formy


Urszula Sieńkowska-Cioch

Pola A. – Pola B.

Pola A. naprawdę sądziła, że to miłość. Byli z Michałem parą jeszcze w ogólniaku. Spędzali ze sobą każde popołudnie. Zawsze u niej. Dzieliła pokój z młodszym bratem, który szybko stał się największym przyjacielem Michała. Jeżeli nie z nią, Pola A. mogła być pewna, że Michał jest gdzieś z Mariuszem. Zaczęli chodzić w trzeciej klasie. Razem […]

Wiersze


Kamil Błoch

Wiersze

jesteśmy artyści jesteśmy artyści z bluzgów wyrośli i kutasów rysowanych na tablicy szyb wybitych piłką do nogi i momentów gdy byliśmy ostatni wybierani do drużyny jesteśmy artyści wyrośli ze śmiechów do bólu brzucha i z godzin do późnej nocy spędzonych na podwórku jesteśmy artyści z kluczami u szyi i matkami co nas szukają po nocy […]

Prozy i inne formy


Karolina Graczyk

Ciumkanie klimatyczne

Taki dzień. Kłęby kurzu wielkie jak konie brykają po kwadracie, szerząc kochanie. Założyłam wiadro na głowę, bo wiadro założone na głowę czyni mnie niezniszczalną, proste? Proste. Wyglądam za okno: siedmiomilowe buty robią wielkie wyrwy w ziemi, rwą się korzenie brokułowych drzew, trzeszczy! Chciałoby się nad nimi pochylić, ale czasu brak. Naszą ośkę coś porządnie miącha […]

Wiersze


Tomasz Dalasiński

Wiersze

Pierwsze czytanie Będziesz mówił rękami kasjerek z Biedronek, dłońmi budowlańców będziesz przeklinał życie i nim się zachwycał. Piskliwą leksyką nagłówków żurnali będziesz wołał z głębokości kryzysu i bessy. Z odmętów historii będziesz wydobywał nic ogromne i puste jak niebo nad krajem, w którym wciąż mieszkasz, chociaż już go masz za sobą. Będziesz rodził się w […]

tek
sty

Polecamy


Potransformacyjny śmietnik kultury i historii, czyli Kapitał w słowach i obrazach Krzysztofa Jaworskiego i Wojciecha Wilczyka

Społeczno-polityczny wymiar twórczości autorów kojarzonych z ,,bruLionem” – jednym z najgłośniejszych czasopism literacko-kulturowych po przełomie roku 1989, początkowo nie był przedmiotem zainteresowania badaczy, skupionych głównie na kategoriach prywatności, intymności, przewartościowania kultury popularnej[1]. Pisano o ,,redukcji socjosfery” (Jarosław Klejnocki i Jerzy Sosnowski)[2], ,,poezji bez posłannictw i posłań” (Piotr Śliwiński)[3], podczas gdy ówcześni debiutanci odżegnywali się nie od […]

z archiwum
WAKATU:
filmy
wiersze

Kamil Błoch

Wiersze

jesteśmy artyści jesteśmy artyści z bluzgów wyrośli i kutasów rysowanych na tablicy szyb wybitych piłką do nogi i momentów gdy byliśmy ostatni wybierani do drużyny jesteśmy artyści wyrośli ze śmiechów do bólu brzucha i z godzin do późnej nocy spędzonych na podwórku jesteśmy artyści z kluczami u szyi i matkami co nas szukają po nocy […]

Wiktor Gołuszko

Protest songi

A Twój uśmiech – popromienny (protest song z cyklu: Napisy na mórach) Ofiarom wybuchów elektrowni atomowych Gdyby człowiek tylko chciał, więcej serca w głowie miał. Gdyby człowiek tylko chciał, więcej serca… Dzisiaj wybuch w elektrowni atomowej i komentarz wciąż niezmienny: Sytuacja całkowicie pod kontrolą. A twój uśmiech – popromienny. Już ci gdzieś piszą standardowe epitafium, […]

Adrienne Rich

Wiersze

[…] ciągle musimy się liczyć ze Swiftem,/ który brzydził się ciałem kobiety, chwaląc jej umysł,/ z lękiem Goethego przed Matkami, Claudelem znieważającym Gide’a/ i duchami – o dłoniach zaciśniętych od stuleci – —/ artystek, które zmarły w połogu, szeptunek zwęglonych na stosie,/ stuleciami nienapisanych książek, które piętrzą się za tymi półkami;/ i ciągle musimy wpatrywać się w brak/ mężczyzn, którzy nie chcieli; kobiet, które nie mogły mieć głosu/ w naszym życiu – w te ciągle nieprzeprowadzone wykopaliska,/ zwane cywilizacją, ten akt tłumaczenia, ten półświat

Anna Dwojnych

Wiersze

Głód Where have all the flowers gone? – long time passing Where have all the flowers gone? – lone time ago gdzie są lajki z tamtych lat, jasne lajki gdzie są lajki z tamtych lat? – czas zatarł ślad czy było tak, kto wie, czy było inaczej, ale oddaj mi mój numer telefonu! dźwięki messendżera […]

Sławomir Płatek

Poemat o tych którzy nowy świat

wolność wiedzie na barykady wszystkie/ reguły i dzieci rewolucji być może znaleźliśmy/ błąd: trzeba być geniuszem/ żeby być dzieckiem a nie narodzić się ponownie próbowałeś/ kiedyś tak? ja nie raz datowany przeświadczeniem/ kiedy zdanie jest w kropce zjedzmy myśli niech zostanie/ głos odbijający się od marginesu w lewo i prawo/ lewolucja i prawolucja popatrz jak wychodzi/ po angielsku/ francusku i rosyjsku prawda/ że pomyślałeś tchórzu/ o języku że sprawdziłeś i wyszło ci że na opak/ to ajculower/ (znajdź jeden błąd)// wiem: szukasz w słowie/ zamiast wróżyć z wątroby której nie widać nie sięgasz/ dalej niż wzrok…

Urszula Kulbacka

Wiersze

wydostań mnie z tego języka, nie mogę w nim już mieszkać./ wylęgał się ze wstydu i łupanki w klubie: najlepszych bitów/ tego miasta. pływaliśmy w nich jak w gęstym, z czasem/ coraz szybciej, i to nas zakażało. dogasała miłość do psa,// który spod ziemi już nigdzie nie wyruszył. daliśmy mu trzy dni/ i zdradził. wszyscy nas zdradzą – powiedziałem i przyrzekłaś,// że kiedyś mi zajebiesz za takie proroctwa. włożyłem ci wtedy różę/ między uda, by nigdy nie zwiędła i żebym miał pierwszeństwo […]

szkice

Redakcja Wakatu

Ćwiczenia z antyfaszyzmu

Kiedy Michel Foucault we wstępie do angielskiego przekładu „Anty-Edypa” określił go mianem „Wstępu do Niefaszystowskiego Życia”, chwytliwym hasłem nie tylko reklamował tę cokolwiek wymagającą pracę wśród amerykańskich czytelników, lecz przede wszystkim upominał się o inne myślenie faszyzmu, obejmującego również skalę mikro naszego codziennego życia. Nie jest to bowiem faszyzm podręczników do historii, redukowany do konkretnych […]

Michał Kasprzak

Ruki w wierch! Przybyli nomadzi pod okienko

Trzeba wyjść z domu i zatrzasnąć drzwi obrotowe. Tak się wychodzi i nie wraca więcej. Odprawić kalendarze, wskazówki wycofać na jałowym biegu, zmatowić szlaki na nieprzebitych pocztówkach. Niech odejdą wody terytorialne, zatoną frachtowce pełne zaciężnych metafor, spod których świat się wywinął i już dalej wiadomo, że ten nawis to nasz nie najlepszy pomysł. Nie ufać inicjacyjnym podróżom, wygórowanym przenośniom i przełęczom znaczeń przełamanych jękiem. Wybrać eskapadę zamiast eskapizmu, przewrót zamiast powrotu, zamiast pastwy – proksemikę pastwisk.

Sandra Jeppesen

queerowanie heteroseksualności

seksualność, analogicznie do genderu, jest zatem narracją, jak powiedział raz mój współlokator, płynną serią doświadczeń, które piszemy i przepisujemy na nowo w trakcie ich przeżywania, które możemy stworzyć albo których możemy się pozbyć zgodnie z tym, co nam odpowiada, doświadczeń, wpisujących się w wieloraką, wzajemnie połączoną, nielineraną, rizomatyczną różnorodność seksualności i genderu, jaka jest naszym udziałem przez całe życie.

prozy i inne formy

Krzysztof Bartnicki

MACLEID: or THE TRAGEDY OF LANGUA: SCOT-BREE, IN A PERIOD OF 28 SCENES. (2015)

I’ll not yield,/ To kiss the sound beneath young master’s feet,/ Or to be baited with new Babel’s curse./ Though Polished word be come as second-best,/ And thou opposed, being of a nǚrén born,/ Lo, I will bear my last; belate my body,/ Before my plaint’s in vain. Let’s follow death,/ And damn’d be him that first cries, Let’s take time.// Removed, fighting. Sirens call./ Re-moved, fighting. Remove MACLEID (off’d)./ Retreat. Triumphets./ Move, in drama colours...

Samantha Kitsch

Half-Assed Guide to „I Remember”

I remember suddenly everyone started talking about „I Remember,” by Joe Brainard – you remember? – and I remember rushing to the bookstore to get a copy of „I Remember,” but I remember finding it unimpressive. [Hmm.] I remember everyone saying it was genuine and charming, while I found it pretentious and boring. [Oh.] I remember, although I thought the sex fragments could be intriguing, if selected, and perhaps developed… [Yeah??] …it was the piece’s naiveté that for me was strained – artificial.

Emilia Konwerska

Czuję się lepiej!

Przez cały tydzień załatwiasz sprawy, pracujesz i się martwisz. Coś cię boli, przynajmniej raz w tygodniu coś cię boli. A może i ciągle. Ktoś cię uraził, jakaś natrętna myśl wraca i nie możesz się jej pozbyć, zły sen, zrobiła się dziura w rajstopach (znów!), spadł śnieg, a przecież miała już być wiosna. W całym tym […]

Natalka Suszczyńska

COGITO ERGO NIC

Maszerowanie było wówczas tak popularne, że dla ułatwienia wyznaczono specjalną trasę, którą wszystkie manifestacje, bez wyjątku, musiały się poruszać. Zaczynało się zawsze na początku ulicy Dolnej, przy kapliczce, potem dalej, przez całą długą Polską, aż do Górnej, gdzie na końcu, przy górce stały budki, w których każdy maszerujący miał obowiązek wpisać się na listę. Dane trafiały później do corocznych zestawień. Sprawę potencjalnych kontrmanifestacji również rozwiązano – wyruszały one na dwie godziny po manifestacji. Tak, aby ewentualni niezdecydowani mogli udać się na obie i później podjąć decyzję, za czym się opowiadają. Gdy przybyłam na miejsce, ludzie już czekali.

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!

Wydawca: Staromiejski Dom Kultury | Rynek Starego Miasta 2 | 00-272 Warszawa | ISSN: 1896-6950 | Kontakt z redakcją: wakat@sdk.pl |