Szkice krytyczne

Joanna Bednarek

Wyleczyć pomniki. Socjoestetyka Krzysztofa Wodiczki

Sam Wodiczko mówi, że zajmuje go „problem przestrzeni publicznej jako przestrzeni psychoterapeutycznej”. Projekcje czynią bohaterami ludzi opowiadających swoje historie – zwykle traumatyczne; intymność i szczerość są ich istotowym składnikiem; idzie w nich, jak ujmuje to Maria Anna Potocka, o to, by „zaakceptować stylistykę cudzej krzywdy i skargi”. Jednocześnie te osobiste, trudne wypowiedzi zostają wyrwane z ograniczającego kontekstu terapii czy intymnego zwierzenia, pojawiają się w miejscach publicznych, stając się słyszalnymi dla zbiorowości, nabierając charakteru politycznego.

Dyskusje

Krzysztof Wodiczko, Adam Ostolski

Wodiczko. Socjoestetyka (fragmenty)

Pomniki są też niemymi świadkami między własną symboliką a rzeczywistością społeczną. W końcu to wokół nich koczują bezdomni, gromadzą się nielegalni imigranci, ofiary przemocy, samotności. Między wzniosłą architektoniczną, rzeźbiarską i tekstualną narracją pomników [...] a tym, co widzą one wokół siebie, jest bolesna przepaść.

Prozy i inne formy

Joanna Kessler

Nie wyrywaj się

A co jeśli uderzę w parapet sąsiadów? − przelatywało mi przez myśl, jakbym nie miała innych problemów, ale co tu się spodziewać. A co jeśli skoczę, a oni tam właśnie podjadą samochodem i złapią mnie od razu. Wskoczę im prosto pod koła. Tysiące myśli, tysiące pytań, żadne o to, czy przeżyję upadek. Tego się akurat nie obawiałam. Adrenalina robiła swoje. Nie pamiętam, ile razy próbowałam skoczyć i strach mi nie pozwalał. Pamiętam jednak, że nie był to strach o życie. Tylko przed tym, że mogą mnie złapać na nowo i wrócę do tego miejsca. W końcu skoczyłam. Nie pamiętam za wiele z lotu, ani za dużo bólu z upadku. W końcu ziemia. Szara, brudna, jaka kochana...

Prozy i inne formy

Anna Sadzik

Chore sprawy Weroniki D.

Cholera, coś śmierdzi. Zaglądam, ciasta jakby nie było. Cienkie coś. Popstrykam trochę bitą śmietaną i będzie jak z cukierni. Mama na pewno się ucieszy. Zaraz wróci z mopsu, ale najpierw przyjdzie Pani. Pani zawsze przychodzi w tym dniu przed mamą. O nie, już jest! Słyszę otwieranie drzwi, to pewnie ona, Wanda, koleżanka mamy. Nienawidzę Pani Wandy. Często nazywa mnie dałnem i mówi, że bardzo się ślinię. − Co ty dałnie robisz?! − krzyczy Pani Wanda, stojąc w drzwiach naszego mieszkania. Nie chciałam oblać Pani Wandy kawą i wetrzeć tłustych palców z ciasta w jej białą sukienkę...

Recenzje

Jakub Skurtys

Z tęsknoty za grafomanem (na marginesie Koktajlu z maku)

Jeśli więc nie potraktujemy grafomanii jako zjawiska z natury subwersywnego, co sugerował w swoim szkicu Rysztowski, jako pustego znaczącego, niełatwo będzie w konfrontacji z nią odnaleźć coś ponad protekcjonalny śmiech i cynizm lepiej usytuowanych gospodarzy literackiego pola. Widmo grafomana będzie nas nawiedzać w konwencji farsy, w teatrzyku cieni, po którym następuje zawsze czas na poważną rozmowę. Historia grafomanii pozostanie wtedy historią szaleństwa, spisaną przez zwycięzców i dla zwycięzców...

Szkice krytyczne

Maja Staśko

Nie czytasz? Idę z Tobą do łóżka

Nie o czytelniczki i czytelników tu chodzi, lecz o tracących grunt pod stopami etatowych czytelników i czytelniczki, którzy tracą kontrolę, więc i przywileje. [...] Na szczęście, coraz mniej osób z ludu się na to nabiera, czego dowodem są tegoroczne wyniki czytelnictwa. I jeśli to ich świadomy sprzeciw i wybór, a właściwie dlaczego mielibyśmy myśleć inaczej, to tak zaczyna się rewolucja – nieetatowi czytelnicy i czytelniczki oraz nieczytelniczki i nieczytelnicy, panie Bożenki i inne panie i panowie nie zgadzają się na ubezwłasnowolnienie.

tek
sty

Polecamy

queerowanie heteroseksualności

seksualność, analogicznie do genderu, jest zatem narracją, jak powiedział raz mój współlokator, płynną serią doświadczeń, które piszemy i przepisujemy na nowo w trakcie ich przeżywania, które możemy stworzyć albo których możemy się pozbyć zgodnie z tym, co nam odpowiada, doświadczeń, wpisujących się w wieloraką, wzajemnie połączoną, nielineraną, rizomatyczną różnorodność seksualności i genderu, jaka jest naszym udziałem przez całe życie.

wolne pasmo
idolatrie

Nagranie wykonane podczas wydarzenia „Wakat Fiction. Żywy numer wykręcony władzy?” w skłocie Syrena 25 czerwca 2016.

Zapraszamy do odsłuchania nagrania głosowego z prezentacji Marcina Czerwińskiego. Nagranie video zostanie udostępnione już wkrótce!

CC-ludzik   Materiał dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska (CC BY 3.0 PL).

⚡ koalicja
czasopism
.