Święto pracy?
44-45
(1-2/2019)
Święto pracy?

Bez kategorii

Redakcja Wakatu

Święto pracy?

Jakie znaczenie ma praca podmiotów ludzkich i nieludzkich w świecie postępującej automatyzacji? Jak budować międzyklasową solidarność pracowniczą w sytuacji, w której neoliberalna polityka wygrywa różne klasy i grupy zawodowe przeciwko sobie? Czy literatura i sztuka, mówiąc za Brzozowskim, powinny pełnić funkcję akuszerek w procesie przekształcania społeczeństwa „w samoistny organizm swobodnie rządzącej sobą pracy”?

Dyskusje

Stowarzyszenie Sistrum. Przestrzeń Kultury Lesbijskiej*

Potrzeba silna jak oddychanie? Kilka refleksji o pracy aktywistycznej kobiet nieheteronormatywnych

Tekst powstał z inicjatywy wagiń Stowarzyszenia Sistrum. Przestrzeń Kultury Lesbijskiej* – Mai Korzeniewskiej, Agnieszki Małgowskiej, Moniki Rak, Magdaleny Wielgołaskiej.

Szkice krytyczne

Joanna Bednarek

Sukces, szczęście i tyrania konkurencji

Wyjdź ze swojej strefy komfortu. Zacznij wstawać o czwartej rano. W ogóle śpij mniej (Crary 2015). Po prostu staraj się bardziej. Staraj się bardziej, a w końcu ci się uda. Przecież wygrywają najlepsi. Prawda? Ekonomista Robert H. Frank przedstawia dobrze uargumentowaną tezę głoszącą coś przeciwnego: owszem, ciężka praca i talent przyczyniają się w pewnym stopniu do sukcesu, ale nie wystarczają do jego odniesienia.

Wiersze

Anna Maria Wierzchucka

Wiersze

robotnica domowa „myję podłogę w kuchni na czterech łapach w pozycji psa” ścierka do pożogi tani tragarz bezpłatne dzieci wołanie karpia w łeb i po krzyku jeszcze tylko obowiązek gwałcicielski żeby w spokoju uprać pościel/ robotnica państwowa na akord pochody przychody kary umowne śmierdząca komunikacja miejska odliczanie czasu wucetów na akord klepanie po dupie przecież nic się nie stało to nasz najlepszy pracownik kubka po sobie nie umyje bo się brzydzi [...]

Wiersze

Anna Dwojnych

Wiersze

Prekariat z dziełem nie jesteś na etacie, kiedy jesteś w pracy (deadlajn jak Babadook zapewnia pobudkę) właściwie nigdy nie pracowałaś, dane same wchodziły pod skórę (cudowny krem którego nigdy nie wklepujesz). nie siadasz za kółkiem, gdy zajadasz się bratkiem, podobno tak trzeba żyć, twój tryb pracy – tajemniczy ogród, przedmiot pożądania. chcą spróbować? smutne jedzenie […]

Szkice krytyczne

Anna Zachorowska-Mazurkiewicz

Praca kobiet w teorii ekonomii feministycznej

Tematem niniejszego tekstu jest praca wykonywana w gospodarstwach domowych przez kobiety. W związku z tym pracę rozumie się tu szeroko, nie tylko jako zatrudnienie, czyli pracę wykonywaną odpłatnie, ale jako każde zajęcie, którego wykonanie wymaga czasu, i które w związku z tym posiada koszt alternatywny.

Recenzje

Nina Jaszewska

Zapis ciszy. O Alei Włókniarek Marty Madejskiej

Rozpoczynając pracę nad tą książką, chciałam opowiadać o minionych pokoleniach robotnic wyłącznie ich głosem. Nie udało się. Po pierwsze, milczenie stało się już nieodłączną częścią ich historii, a ogromna jej część jest żmudna i nigdzie niezapisana. Składa się z heroicznej, skierowanej ku przeżyciu wytrwałości. Z bilionów utkanych metrów tkanin, wyżętych ścierek, obranych ziemniaków, niedospanych nocy. […]

Wiersze

Emma Andijewska

Wiersze

Tłumaczyła: Aneta Kamińska Chłopiec-gazeciarz Puśćcie chłopca-gazeciarza, żeby się ogrzał, on ma podeszwy w rozmiarze czterdzieści pięć oraz pustą klatkę w płucach i na języku. Ptaszek wyfrunął, zamieniwszy się w drukowane litery i chłopiec na niego poluje, zapominając o jedzeniu i odpoczynku. Ludzie, bezdomni, budowniczy miejskich kloak i linoskoczkowie z powołaniem, nie dajcie zginąć chłopcu tylko […]

Wiersze

Tomasz Pierzchała

Przekłady wierszy o pracy: Bannikow, Bragina, Korczagin, Gieorgijewska, Korkunow, Lwowski, Łukjanowa, Sien-Sieńkow, Zimakow

Tłumaczył: Tomasz Pierzchała Wadim Bannikow *** grając w grę skosi łąkę człowiek przyszłości nakręca poziom tymczasem kombajn gdzieś z boku pięknie kosi łąkę i zbierają świetne plony natchnieni ładowacze układają wiersze palet przeglądając kanał informacyjny i jeśli on więc w końcu próbuje znaleźć coś lepszego, to ma do tego pełne prawo wszystko to kopia kopii […]

Szkice krytyczne

Dawid Kujawa

Cztery tezy o semiopracy

Jakiś czas temu zwracałem uwagę na fakt, że poststrukturalistyczny sposób analizy rzeczywistości nauczył nas stawiać w punkcie wyjścia tezę: „istnieje tylko jeden rodzaj produkcji: wytwarzanie realnego”; przypominałem o tym, trochę rozgoryczony, bo od jakiegoś czasu towarzyszy mi coraz silniejsze przekonanie, że polska lewicowa inteligencja [...] w punkcie wyjścia nieświadomie przyjmuje zwykle tezę odwrotną: „istnieje tylko jeden rodzaj produkcji: wytwarzanie symbolicznego”.

Wiersze

Marcin Podlaski

Wiersze

numer 1. nie mieszczę się w czasie. poszerzanie: wykres wszystkiego. 2. piszę wiersz i jaram się tym szlugiem po. bo czym mam się? 3. moi znajomi z Facebooka zajdą wysoko; mnie Lewiatan połknąwszy, wypluje dzwoniącego zębami o szkło. 4. jak mam do was dotrzeć komunikacją zastępczą? 5. jestem numerem jeden na paragonie w Macu; moje zamówienie czeka na odbiór.

Wiersze

Joanna Kessler

Wiersze

znowu fragmentują mi centralne sektory gospodarki wewnętrznej infekują pamięć absolutną dzieląc hermeneutycznie na ziemie dziewicze i płynne procesy myślenia zdusili w samym zalążku wyścigu (z czasem) na dno systemu nie da się przywrócić do porządku dziennych limitów transakcji finalizowanych przez kapitał lub jego brak zaciskany za pasem odchudzają znowu żelazne rezerwy najemników z zębami na wodzy z rękoma do pracy na skinienie niewidzialnej ręki która cię nakarmi nadwyżką z wysokich półek na które nie zalogujesz się [...]

Prozy i inne formy

Dawid Kornaga

Kapsuła

Siedzę w kapsule. Muszę w niej siedzieć, żeby odliczyło mi przepracowany czas. Choć faktycznie nic nie robię, ponieważ nie mogę. Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o zapobieganiu zbędności ekonomicznej jednostek biologicznych rodzaju ludzkiego, zarejestrowany i działający podmiot gospodarczy musi tak rozdzielić pracę wśród swoich pracowników, by każdy z nich mógł osiągnąć per pięć dni roboczych pułap dwudziestu przepracowanych godzin. Pozostałe dwadzieścia, po spełnieniu przeróżnych klauzuli uznaniowych, są dotowane z budżetu wyrównawczego [...]

Wiersze

Enormi Stationis (Bartosz Radomski)

Wiersze

RELAKS PRZEŁOŻONEJ Wódkę za wódką przegryzasz landrynką. Sądzisz, że nie czuję? MOBBING Aż tak cię łechce moje nazwisko? Poszukaj sobie lepszego bodźca! KADROWA Przeglądasz listę. Liczysz każdą minutę spóźnienia. Każdego dnia w mojej rubryce stawiasz kropkę. Zadziwiasz mnie. … _ _ _ ... Nie znam alfabetu Morse'a.

Szkice krytyczne

Piotr Szumlewicz

Związkowa alternatywa

Związkowa Alternatywa chce otworzyć nowe pola walki i upodmiotowienia pracowników, wejść w te segmenty rynku pracy, w których dotychczas organizacje związkowe nie działały [...] Innym wyróżnikiem Związkowej Alternatywy na tle zdecydowanej większości istniejących związków zawodowych będzie nasz postępowy charakter.

Szkice krytyczne

Magda Malinowska

Czy wyzwolą nas roboty?

Robotyzacja jest szansą na uwolnienie nas spod pracy kapitału – jednak nie dzięki rozwojowi technologii, ale dzięki ponownej koncentracji proletariatu i rozwojowi różnorodnych form pracowniczego oporu. Ta globalna kolektywność może przerodzić się w walkę o prawdziwą solidarność pracowniczą i zburzyć podwaliny kapitalistycznych stosunków produkcji.

Wiersze

Grzegorz Wróblewski

Wiersze

ZAPRASZAMY Połazikować między stojakami do piłowania drewna, obuwiem na koturnie, wśród haczyków zamykanych sprężyną i wokół zębatych nacięć, przy dźwięku metali, szkła i monet, słuchając odgłosów wydawanych przez ciała żywe i martwe, w działach fabryk, domach handlowych, zajezdniach tramwajowych i autobusowych, spotykając sprawiających przykre wrażenie projektodawców, widząc związanych z kontrolą służbistów, którzy prowadzą rewizje rachunków, […]

Wiersze

Paweł Kusiak

Wiersze

otwórz nowe pole tekstowe. baza strzelców została zaktualizowana. zakon zimuje u źródeł walut. prawo dworcowe. centralny dwór w hali pofabrycznej – zdejmij baner. poemat woła na pustyni nie? tak apel rozległy. a co drzesz mordę jako kamera? trailerem jestem. dzieci są ze skandowania. nośnik pontifex oddaje głos do studia a ja zabieram ci piwo gdy śpisz i jest puste miejsce przy stole ale ile kątów ma stół? zalegam z opłatą dla kolei państwowych. upłynnić ruch teraz w ruch: tyle o miłości

Szkice krytyczne

Michał R. Wiśniewski

GRA W PRACĘ. Co będziemy robić, gdy już skończy się praca? Grać w gry

Jest wiele gier, które kanalizują marzenia o sprawiedliwej przemocy. To dobry wentyl. Jedni się ścigają w Need for Speed i nie muszą już szaleć na ulicach, inni, zamiast robić rewolucję, grają w grę o robieniu rewolucji. Istnieje cała gałąź gier – do grania w przeglądarce, w czasie pracy – w której dokonuje się zemsty na szefie.

Prozy i inne formy

Stronnictwo Popularów

Wulkanie

2046 r. – udało się wprowadzić parytety płciowe w obrębie każdego szczebla hierarchii władzy we wszystkich sferach życia społecznego: gospodarce, nauce, sztuce, wojsku, służbach specjalnych etc. 2073 r. – każdy chętny obywatel mógł zdecydować się na całkowicie odwracalny zabieg betryzacji. Doprowadza to do rozkwitu sztuki, nauki i filozofii. Na początku najmniej betryzacji rejestrowano wśród artystów, ponieważ, jak wiadomo, to atencyjne spierdoliny.

Szkice krytyczne

Michał Kmiecik

Wszystkie horrory mówią mi, żebym się nie przepracowywał

W jednym z odcinków Teatru Telewizji z końca lat dziewięćdziesiątych, to znaczy z czasów, kiedy robiono jeszcze Teatr Telewizji regularnie, Józef Wissarionowicz Stalin ustami grającego go Janusza Gajosa, nad którymi czernił się sztuczny sumiasty wąs, mówił o sobie, że jest zapalonym miłośnikiem teatru. Podobna relacja łączy mnie z filmowymi horrorami, choć nie wiem, czy deklaracja […]

Wiersze

Ida Dzik

Wiersze

zawsze prekariuszki prekariusze błogo dostępni jak wytrysk waszych zwiędłych różdżek ale my leniwie – przecież jesteśmy jesteśmy leniwe co nie – leniwie będziemy patrzeć na waszą panikę bo tylko ten kto decyduje o wartości ma coś do stracenia na zorze przy linii horyzontu bo znienawidziliśmy was tak że koniec wyda nam się piękny będziemy straszyć wasze dzieci przyszłością i przeszłością palić papierosy na zbyt krótkich przerwach pieprzyć się w waszych pustych salonach w psich budach [...]

Wiersze

Tomasz Dalasiński

Póki nie żyjemy (fragment)

Chwilę później myjąc ręce w kiblu na BP, jakby było można oczyścić się tą wodą spokojną i cichą, na nowo wybrać imię, wzburzyć krew w tętnicach, z podbrzusza matki wypaść w najczystsze szaleństwo, w boskim szale opiewać okaleczony świat, który, jeśli się skończy, nie skończy się krzykiem rewolucji, a tylko szeptem pokonanych, nie hukiem dział zwycięzców, lecz skowytem ofiar, nie łopotem sztandarów, lecz szumem sukienek młodych dziewczyn gwałconych przez pijane armie.

Szkice krytyczne

Emilia Konwerska

Porzucać i zdradzać

Magdalena Okraska nie tylko pisze kronikę upadku. Wspomina też czasy prosperity, czasy, gdy miasta żyły, gdy ludzie mieli pracę – to lata dziewięćdziesiąte, wraz z upadkiem systemu komunistycznego, wyznaczyły koniec ich spokojnego, bezpiecznego życia. O tym końcu mówi też książka Katarzyny Dudy Kiedyś tu było życie teraz jest tylko bieda. O ofiarach polskiej transformacji. Pamiętacie lampki choinkowe, które wszyscy wieszaliśmy w dzieciństwie?

Szkice krytyczne

Łukasz Pawłowski

Reportaż, kryzys, praca

Na półce z reportażami pośród rozlicznych książek o podróżach teksty o polskiej pracy można odnaleźć z wielkim trudem. Jest w tym coś symbolicznego. Z tą nieobecnością  wiąże się drugie magiczne zniknięcie. Odmieniany do niedawna w dyskursie publicznym przez wszystkie przypadki, przez co zdewaluowany kryzys jest praktycznie nieobecny w reporterskim świecie przedstawionym. Próżno by zatem szukać […]

Wiersze

Nina Jaszewska

Wiersze

miałam 8 lat w Warszawie miał kapelusz z dużym rondem, przezwisko godne króla broń, mieszkanie na drugim piętrze, okulary z metalową oprawką był cichy na jego widok sąsiadki błagały Boga o litość szczególnie ta, która nazywała mnie księżniczką zielona trawa oplatała mi stopy, kiedy brał w grubokościstą dłoń słój napełniony wrzącą wodą ale nigdy nie […]

Wiersze

Michał Mytnik

Wiersze

Jsem Z., jsem ano (…) miast miast sądzono konwalie w balkonie hacjendą zakwita pleśń po ostatnim praniu mam Venice na łokciach a cały czas narzekam tylko na głowę Kveten pisywał że lepiej mieć manto niż manko on to żje i przetrawi szklarze nie mogą zatrzymać pieca kiedy sceneria jest tak pięknie śmierdząca, kwaśnieje wczoraj naciąłem […]

Prozy i inne formy

Krzysztof Sztafa

Jak zniszczyć kapitalizm

Jest niedziela, dochodzi północ: śmierdzisz. Na myśl o nadchodzącym poniedziałku chciałbyś wysłać do siebie SMS-a o treści „pomagam”. * Co tam? Oprócz gałązek, sznureczków, wiązań. Zdejmij kurtkę, powieś ją w magazynku. Pamiętasz, jak dzieliliśmy mieszkanie? Oprócz pieniążka, szybki. I jeszcze: czy promocje łączą się ze sobą? Jeśli ich wypadkowa wartość przekracza czterdzieści lub więcej procent […]

Praktyki postartystyczne

Jakub Szafrański

PEŁNA KULTURA – PUSTE KONTA. Fotoreportaż

18 maja 2019 w Warszawie przy okazji Nocy Muzeów odbyła się demonstracja pracownic i pracowników kultury organizowana przez Komisje Zakładowe OZZ „Inicjatywa Pracownicza” przy warszawskich instytucjach kultury. Jak argumentują swój protest organizatorzy i organizatorki: „Ludzie pracujący w sektorze kultury stanowią jedną z najgorzej zarabiających grup zawodowych w Polsce. Winę za to ponoszą politycy wszystkich partii, […]

Szkice krytyczne

Stefan Paweł Załęski

Poetki a składki ZUS

Manifest: Składki ZUS stanowią obecnie najbardziej niesprawiedliwe i nieefektywne podatki w Polsce. Choć jest to dość powszechne zjawisko również w innych krajach. Dzieje się tak z dwu podstawowych powodów. Po pierwsze, są to podatki od pracy, od dochodów z pracy. Po drugie, mają one degresywny charakter, co znaczy, że bogatsi płacą proporcjonalnie mniej swoich zarobków […]

Prozy i inne formy

Natalka Suszczyńska

Faktury

Od miesiąca biorę wszystko na fakturę. Bo może da się odliczyć. Jeszcze o to nie pytałam, zobaczymy. Ale wierzę, że się da. Zaczęło się od książek. Najpierw wzięłam fakturę na książki. Okazało się, że to całkiem proste – dane podałam przez internet, faktura czekała na mnie w sklepie. Wydała mi się oficjalna i piękna, znacznie […]

Wiersze

Janusz Radwański

Wiersze

Alpaki Hodują alpaki. Świat wokół alpak. Alpaki nie śmierdzą, pachną alpaką. Są towarzyskie, miłe i gotowe na to, żebyś się z nimi spotkał, legł z nimi na wznak. Hodują alpaki, więc wszystko dla alpak. Bez dzieci do lat siedmiu, wkurwiają alpaki. Mówią że nawet miewają tu takich, co jadą na dzień z końca Polski, by […]

Wiersze

Mateusz Zięcina

Wiersze

bądź te nowatorskie zaśpiewy w fabryce nawijają cytaty na szpulę co duszne feudalne nie bądź memem domaniewskiej mordorem między blogiem bądź prawdą myślą nie słowem naczynkiem nie zadrapaniem mniej wstrząśnięciem bardziej zmieszaniem   podsłuchane na defiladzie wokół wylęgarni czy baron-perhydrol dawał już znaki świeciły z daleka pobielane lufy armatohaubic panie dziś każdy dorabia sobie na […]

Wolne pasmo

Dream Team i Gościówy

Prace i robótki

W 2016 roku Centrala Komiksu wydała tom Prace i robótki zbierający krótkie komiksowe formy sześciu rysowniczek. Podpisane jako Dream Team i Gościówy artystki poprzedzają swoje historie wstępem tłumaczącym ideę albumu. To próba uchwycenia patchworkowej rzeczywistości, w której życie definiowane jest pracą, a ta przybiera różnorodne formy i formuły. „Praca to szaleństwo”, piszą autorki we wstępie. […]

Recenzje

Natalia Rojek

Dropie Natalki Suszczyńskiej

Ciężko, naprawdę ciężko go pomylić z jakimkolwiek innym ptakiem. Drop zwyczajny jest piękny, majestatyczny i dumny. A przede wszystkim – ogromny. Wygląda trochę jak struś, ma do 105-110 cm długości i nawet 85 cm wysokości. Potrafi ważyć do 16-17 kg, a rozpiętość jego skrzydeł sięga, bagatelka, 220-230 centymetrów. Bardziej obrazowo – to więcej, niż szerokość przeciętnego samochodu osobowego. Z […]

Wiersze

Klaudia Rogowicz

Wiersze

Bohaterowie sprzed czasów gry w kapsle Miklos Wesselenyi gwizdnął, chłopaki szły grać, dziewczyny liczyły, że coś z tego będzie, gdy tylko spojrzy im w oczy. His name’s Lajos Kossuth pisały w pamiętnikach siostry tych, którzy czytali gazety. Jego imię znaczy kozioł, jeśli Twój syn czy córka patrzą nań jak na Syna Bożego, już czuć siarkę. […]

Recenzje

Ola Wasilewska

Wewnątrz różnie bywa. Patyki, badyle Urszuli Zajączkowskiej

Podpatrując rośliny, nie powinniśmy widzieć w nich stworzeń niedoskonałych, niezbyt rozwiniętych, według jakichś ludzkich kryteriów gorszych, lecz po prostu innych (133).   Patyki, badyle Urszuli Zajączkowskiej to książka popularnonaukowa o roślinach, pierwsza w twórczości wołomińskiej botaniczki i poetki. Zajączkowska w swoich obserwacjach przyrodniczych – sama nazywa je „podpatrywaniem” – wykonuje tam jednak robotę poetycką. Gęsto […]

Wiersze

Tomasz Pietrzak

Wiersze

chemiodylanka (grają ) Hej, Panie z Tamburynem – a czy ty wiesz, że to pieśń o prochach? jesteś wciąż mönter, gdzie masz swojego, Pana z Tamburynem? czy jestem nim dziś ja, bo niosę w czarownej dłoni czarowne piguły? niech stanie się światło. niech stanie się matrix. masz jeszcze wyjście, gdzie w e j d z […]

Prozy i inne formy

Weronika Stencel

Kocira lulwanowy

Kocira lulwanowy to był kocier potężny! Zeskalowany na miarę puder-nocy. Sypana gwiazdami chętka po 21:00 budziła się w nim przeogromnie. Chętka na drapakę kory świeżo myślącej. Skory do melofatygi Kocira zezwalał pazurowi na wyczucie myśli około-drzewnej. Myśl numer 1: lele-siku Kocira wyczuwał, że dane drzewo zgadza się na obsikanie go przez psa osiedlowego. Aby zmazać […]

Prozy i inne formy

Tomasz Gromadka

Koniec śledztwa; Próżniactwo psa

KONIEC ŚLEDZTWA Na biurku miał niepodważalne dowody, że to właśnie Grzegorz zabił Kapitana. Zakończenie tej trudnej, wieloletniej sprawy ułatwiał fakt, że Grzegorz był za ścianą. Kiedyś prowadzili nawet razem jedną sprawę, ale Grzegorz przeszedł do wydziału odwracania morderstw i został nekrośledczym. – Grzesiu… Powiedział cicho, do siebie, ze smutkiem. Wcale nie uśmiechało mu się, a […]

Recenzje

Weronika Janeczko

Ostatni uśmiech sadysty

O empatii w Animaliach Anny Adamowicz napisano już sporo[1]. Jednak czy tylko dzięki niej proroctwo „poezja mnei (nie mylić z „mnie”) zbawi” ręcznie przyszyte do bluzy przez autorkę i noszone z dumą ma szansę się wypełnić? Nie sądzę. W wypadku drugiej książki nominowanej do Gdyni kluczem autorki do zbawienia wydaje się umiejętność stawiania przed czytelniczką […]

Wiersze

Olga Wiktoria Wybodowska

Wiersze

reportaż z rzeczywistości: kiedyś gdy połykasz tabletki a wyrzygujesz krew bo coś we mnie umiera i nie wie jak powstać o świecie czerń zatapianie w niej dłoni gwiazdy świecą jasno ale beznamiętnie wyrzygujesz krew naszym ostatnim słowem będzie walka   zdechnijcie wreszcie, mówi ziemia antropocen. widziałam tłumy ptaków co ciągnęły na wschód (i nie zostaną […]

Wiersze

Łukasz Kaźmierczak / Łucja Kuttig

Wiersze

zakaz pauliego nadmiar mieszkań i wyludnienie prowincji europy skutkuje zakazem pauliego oraz promocjami bloków: niesparowane osoby noszą te same spiny o pracę dojazd do supermarketu z zagranicznym kapitałem niełódzkim czy miejsce parkingowe dla wózków kopytka buraczki schab wołowy: zapraszam na zniżkę bloków d jak dotacje; wszelkie aktynowce i manowce przeskakują z ujemnym ładunkiem na powłoki […]

Recenzje

Zofia Bałdyga

Skok z błękitnej wieży

Pisanie o poezji Tomaža Šalamuna jest niezwykle trudne, tak trudne, że właściwie wcale nie chcę napisać tej recenzji (refleksji?). Im dłużej czytam późne wiersze poety, tym bardziej je uwielbiam i tym bardziej nie chcę o nich pisać. Pomijam to, że się boję (to przecież jasne, Šalamun jest jednym z niewielu autorytetów, jakie jeszcze nam pozostały), […]

Wiersze

Wioletta Ciesielska

Wiersze

niektórzy mają wymyślonych przyjaciół, ty masz wrogów na każdym rogu stoi wróg i kibicuje byś się potknął. kolejny (nazwijmy go Hejnałek) leży na ławce z papierową tytką przytkniętą do ust i trututu! (podejrzewasz, że on się inhaluje, lub ma tam sprytnie schowaną butelczynę). * Hejnałek obserwuje cię zachłannie kaprawymi oczkami i nie mrugnie nawet. no […]

Wiersze

Julian Rosiński

Wiersze

nienawidzę was, kochani nauczyciele Wczoraj na ulicy nie pobito żadnego z was, żadne z was nie zostało zatrzymane pod pretekstem posiadania. Nie wywracano wam kieszeni, nie zgarniano na Wilczą, nie pomylono portfela z samarą , bletka okazała się być jedynie listą zakupów. Och jakiż byłby wstyd, gdyby ją odczytali: mleko, jogurt, masło, bułki. Państwo was […]

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!