Wiersze

RELAKS PRZEŁOŻONEJ

Wódkę za wódką
przegryzasz landrynką.
Sądzisz, że nie czuję?

 

MOBBING

Aż tak cię łechce moje nazwisko?
Poszukaj sobie lepszego bodźca!

 

KADROWA

Przeglądasz listę.
Liczysz każdą minutę
spóźnienia.
Każdego dnia
w mojej rubryce
stawiasz kropkę.

Zadziwiasz mnie.
… _ _ _ …
Nie znam alfabetu Morse’a.

 

DYREKTOR GENERALNY

Niczym muzyk,
uderzasz o strunę.
Wydobywa się dźwięk.
Powstaje melodia.
Palcami wyznaczasz rytm.
Twoja muzyka
wpada głęboko do uszu.
W ludzkich głowach
kreujesz swój świat.
Wszyscy wielbią cię
pieśnią i tańcem.

 

PERWERSJA

Stosujesz sadyzm.
Z mocy prawa
nękasz ludzi.

Jak to się dzieje,
że wyrok
wydany na ciebie
nie może się uprawomocnić?

 

KOLEŻEŃSKA ATMOSFERA

Do jednej przyjeżdża karetka.
Drugi wyskakuje przez okno.
Odprawa pracowników nadal trwa?

 

DYREKTOR

Po głowie skacze wesz.
Regularna menda
gryzie niżej.
Wszawicę łatwo jest opanować!

 

PODWYŻKA

Za dodatek dwustu złotych
do poborów
zrobisz wszystko!

Dlaczego tylko donosisz!

Enormi Stationis (Bartosz Radomski)

Filolog klasyczny, historyk idei, doktorant w Zakładzie Studiów nad Renesansem (Instytut Filologii Klasycznej UW), poeta i tłumacz, autor książek poetyckich „Centaurydy” i „Agharta”, członek Stowarzyszenia Autorów Polskich.

Zobacz inne teksty autora:

    Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!