"Polactwo" - jak klasiści wymyślają naród
40-41
(1-2/2018)
"Polactwo"
- jak klasiści wymyślają naród

Bez kategorii

Redakcja Wakatu

„Polactwo” – jak klasiści wymyślają naród

Zazdrość i kombinatorstwo, nieżyczliwość, partactwo, folwarczność i karierowiczostwo, biurokratyzm, „strach, podłość, oszustwo, terror, nienawiść i obłuda, rozpacz i pijaństwo, ruiny domów i ludzi, pustynie uczuć, cmentarze zaufania”. Niedasizm, kozłoofiaryzm, widzimisizm i tupolewizm. A po drugiej stronie gościnność...

Szkice krytyczne

Joanna Stryjczyk

Ludofobia i zbyszkomania. Książki o Polakach

Wysyp książek o Polakach – nie o grupach, subkulturach, zawodach, klasach, mieszkańcach jakiegoś miasta, kobietach albo mężczyznach, ale dosłownie o wszystkich Polakach – w pierwszej chwili nasuwa przypuszczenie, że ich autorzy przechodzą kryzys tożsamościowy związany z przynależnością narodową. Ostatnio pytanie, kim są Polacy, jacy są Polacy...

Szkice krytyczne

Paweł Matusz

Warzywo nieszlachetne

Z pojazdem po cebulakach od początku coś było nie tak. Śmiejemy się z samych siebie, z Polski, z własnej półperyferyjności? Z tych, co cebulę jedzą czy cebulą śmierdzą? A może tych, którzy na cebuli oszczędzają? Z polaczków i ich strategii przetrwania w kapitalizmie czy ze stereotypowego Żyda, który sprzedawał cebulę na lokalnym targu? Polskie klasy wyższe udały się na poszukiwanie drogocennej różnicy społecznej. Na polowanie.

Recenzje

Paulina Małochleb

Bezy i karczochy

W prawobrzeżnej Warszawie, na Pradze i Targówku, toczy się życie polskiego ludku: w tanich, starych mieszkaniach, w zakładach pogrzebowych, w składach utylizacji odpadów, na melinach, w punktach kredytowych, które służyć mogą jednocześnie za tani burdel. To tutaj właśnie trafiają dziewczyny z prowincji, którym ukradziono telefon na Dworcu Centralnym. Polską rządzi jeszcze premier Roland Błysk, ale większość bohaterów popiera już Radosława Katyńskiego.

Recenzje

Kamil Janik

Diss na wszystkich ludzi

Dzwoni budzik, potem telefon, dzwoni do mnie ziomek z rana:/ „Czy otworzyłeś już gazetę? Nowy album puściła ta pisarka znana./ Jeszcze nie czytałeś?/ Ty leszczu, wszyscy już padli na kolana./ A jeden profesor dał jej już dziesięć na dziesięć zanim wogle płyta poszła w eter”./ Myślę: co to za książka, lecz ej, najpierw spalę gibonka.

Szkice krytyczne

Ewa Stusińska

Polskie porno

W polszczyźnie brakuje języka dla wyrażenia seksualności. Nie ma odpowiedniego słownictwa na określenie intymnych części ciała, czynności seksualnych, rozkoszy miłosnej, ale również lęków czy dysfunkcji. Jedyne dostępne rejestry to anatomiczny język medyczny lub wulgarna i niewybredna mowa gwarowa.

Szkice krytyczne

Małgorzata Anna Maciejewska

Polska – Polka – klasa

Internetowe portale zdają się mówić: „Polki, ogarnijcie się, nie takimi was chcą zagraniczni mężczyźni! Polacy chcieliby być z was dumni, a nie wstydzić się za was!”. Polka w internetowych popularnych artykułach jest więc przede wszystkim kobietą. I to rozumianą jako zasób dla mężczyzn...

Prozy i inne formy

Alicja Rosińska

Opowiadania

To była noc. Jechałam z tyłu wynajętego busa. Kierował nim chudy typ w czapce z daszkiem. W jego ruchach wyczułam fetę. Zapięłam pas. Miał dojechać z nami w miejsce kolejnego pobytu. Straciłam pracę na polu z kwiatami. Postanowili mnie gdzieś przenieść. Piłam piwo z puszki i obserwowałam kierowcę. „Boże, żeby mnie dowiózł, chuj wie, która to jego noc z rzędu, żeby mnie tylko dowiózł”.

Szkice krytyczne

Nina Jaszewska

Feminizm dla bogatych

Modna ostatnio kategoria dziewczyńskości zwykle wiąże się z podziałami klasowymi, ale równie często odnosi się do innych kategorii, z których korzysta opresyjny system patriarchalnej władzy. Deklarowane równościowe idee przewodnie magazynów feministycznych kontrastują bowiem na ogół z warstwą wizualną i merytoryczną artykułów skierowanych do uprzywilejowanego odbiorcy.

Szkice krytyczne

Joanna Bednarek

Bebechy. Kobiecość, konfesyjność i zła literatura

Kobieca aktywność autobiograficzna czy też konfesyjna jest już jako taka skandaliczna. Choć kilkaset lat feministycznej walki, której najnowszą odsłoną jest ruch #MeToo, doprowadziło do znacznego postępu, jeśli chodzi o słyszalność kobiecych głosów, kobiety wciąż muszą bardzo uważać na to, co, kiedy i jak mówią. Choć wolno im zabierać głos w sprawach politycznych, w tym we własnej feministycznej sprawie...

Szkice krytyczne

Sylwia Głuszak

Polska protekcjonalna

Część wydawanej ostatnio literatury zajmuje się, mniej lub bardziej poważnie, analizą grzechów społecznych. Zainteresowanie krytyków budzą zwłaszcza satyry na Polskę – książki budowane ze stereotypów związanych z polskością, prześmiewcze, w założeniu bezkompromisowe, w praktyce, jak się wydaje, dość przewidywalne.

Wiersze

Zofia Bałdyga

Wiersze

w nocy pękła rura i zalała szczyty./ żadna arka nie zahaczy już o czubek złamanego paznokcia/ który wciskasz w szczelinę./ szukasz, a tu nie ma nic do znalezienia./ wszystko przecieka za granicę/ wraz z młodymi mężczyznami w starych samochodach/ koniecznie radzieckich.// my, żywioły i przykurzone pomidory/ które sąsiad hoduje na podwórku./ drugi trzyma króliki...

Wiersze

Filip Kania

Wiersze

1 z was wszystkich szpar w ciele utoczę ożenek ujdzie w przestworza nikt schwycić nie zdoła roztocza ze wszechszpar nieoboże maleństwa czerwone procesje krzyż na krzyż pokrewieństwa w was wszystkich niedługo zaczną roić psoty nabrzmiałe szczególnie w podbrzuszu nadudzia z was wszystkich nadludzie uroczą się koty najmilsze pociechy i wyręka w trudzie 2 z was […]

Recenzje

Dawid Kujawa

Fabryka przedsiębiorców. Wokół Firm Piotra Puldziana Płucienniczaka

W formie żółtego woluminu, bezbłędnie budzącego wspomnienia o zamierzchłych czasach książek telefonicznych, dostajemy więc kwintesencję polskiej transformacji, materialny dowód świadczący o niekwestionowanej skuteczności wieloletniej, neoliberalnej propagandy. Jeśli – jak pisze Płucienniczak – „[r]ocznie zakłada się w Polsce około 350 tysięcy firm”, to przyznać musimy, że opisany przed czterdziestu laty przez Michela Foucaulta proces kształtowania nowej formy podmiotowości spełnił u nas chyba oczekiwania jego projektantów.

Recenzje

Michał Małysa

Jeśli kręcisz bekę, już jesteś niewolnikiem

Kapela nie hołduje swoim tomem ideałom internetowego trolla, który umiejętnie zarzuca bajcik w oczekiwaniu na gromne i zasadnicze reakcje. Nie stawia się w centrum chaosu, aby czerpać przyjemność z wywołanego fermentu. Jego tom od początku do końca poddaje się woli odbiorców i ratuje autora tylko ich reakcja, uległa oraz przewidywalna. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że kręcąc beczkę w rytm Kapeli, śmieje się czytelniczka lub czytelnik sama lub sam z siebie: człowieka, który jest w stanie odbierać jasne i niezawoalowane przekazy tylko wtedy, gdy odczuwa przy tym przewagę płynącą z bycia kumatym.

Szkice krytyczne

Jakub Skurtys

Futbolowe smęty

Współczesny futbol to z jednej strony czyste symulakrum, Debordiański spektakl podniesiony do potęgi, z drugiej poręczna metafora funkcjonowania całego świata – od stosunków ekonomicznych i mechanizmów globalizacyjnych po politykę i sposób prowadzenia wojen, od relacji płciowych i tożsamościowych do strategii emancypacyjnych. Spójrzmy tymczasem na poezję.

Dyskusje

Beata Sosnowska, Ola Wasilewska

Warszawa straciła łączność. Rozmowa z Beatą Sosnowską wokół jej książki rysunkowej Zeszyciki prowincjonalne

Narysowałam historyjki opowiedziane przez osoby mieszkujące albo w małych miejscowościach albo faktycznie na wsiach. Ludzie ci są, czy też stali się, częścią społeczności, powiedzmy, niewielkomiejskiej i tym samym wnoszą do Zeszycików taki właśnie punkt widzenia. Mnie jednak, poza wszystkim, interesuje siła ich prywatnych historii – bardzo mocno związanych z konkretnymi życiorysami.

Recenzje

Aleksandra Grzemska

Po nitce do kłębka

Najważniejszy w Nie hańbi jest głos przedstawicieli i przedstawicielek klas społecznych, których praca oraz sytuacja egzystencjalna były/są niewidoczne, a przez to łatwe do zmanipulowania lub wymazania. Oddanie przez Olgę Gitkiewicz głosu konkretnym ludziom i ich losom – z uwzględnieniem doświadczenia autorki oraz jej historii rodzinnej – jest tu najciekawszym zabiegiem literackim.

Wiersze

Samantha Kitsch

Wiersze

róża róży skinął na ścieżkę i przybiegła – naucz się tego na niepamięć! za wstawiennictwem uszczerbka drabina jest już tratwą w eksplozji awaria: róża róży dała w pysk w topniejącym śniegu jesteś sam swoim własnym makijażem   pchły co wiemy o agorafobii róży żółtej? chyba nie tyle co o ulgach alg? w skoku wzwyż wszerz […]

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!