12
(1/2011)
 

Recenzje

Paweł Kozioł

Co tekst ma robić ze światem?

Najchętniej omawiałbym w tym miejscu tom, którego Bartczak nie napisał, przez chwilę jednak projektowany we wstępie. Padają tam bowiem słowa Tematem tej książki nie są moi ulubieni poeci, a dalej następują anglo- i polskojęzyczne listy autorów, których Bartczak chciałby zaszczycić takim określeniem

Recenzje

Maria Cyranowicz

Bumerangiem w ścianę

Kolejna książka o poezji, a raczej o krytyce poezji. Oczywiście polska poezja się zmienia, bo wszystko się zmienia, skoro mamy nowy wiek, ale robi to – jak stwierdza Anna Kałuża we wstępie – "na wielu frontach" (czyżby nowa jakaś wojna?). W dodatku ma poważne "problemy", które naturalnie trzeba zdiagnozować

Dyskusje

Redakcja Wakatu

Wielki Brak Patrzy – czyli: Czego nam brakuje w rozmowach o literaturze? (Rozmowy z Wakatem)

Maria Cyranowicz: Witamy Państwa na pierwszej rozmowie z Wakatem z cyklu „Wielki Brak Patrzy”. Tytuł ten, wymyślony przez Michała Kasprzaka, wydał nam się najbardziej adekwatny do tego, o czym chcielibyśmy rozmawiać przede wszystkim dzisiaj, ale również na kolejnych spotkaniach. Nasze wstępne spotkanie będzie dotyczyło tego, czego nam brakuje w rozmowach o literaturze. Zamierzamy zastanowić się […]

Wiersze

Michał Szymaniak

Wiersze

marek wyjeżdża zosia dalej nie odbiera telefonu w obawie przed rozmową z działem windykacji tymczasem dzwoni stefan z informacją że mama miała wylew

Recenzje

Michał Kasprzak

Koniec zabawy w pokolenie. Eseje o młodej literaturze Michała Tabaczyńskiego jako czwarty rodzaj literacki

koniec – 1. 'miejsce, w którym coś się kończy; punkt, linia lub płaszczyzna stanowiąca granicę, ramę czegoś': Zrobić supełek na końcu nitki. 2. 'moment kończący jakiś okres, zamykający trwanie czegoś lub istnienie czegoś; finisz, kres, schyłek, zmierzch': Koniec lekcji, podróży, zabawy.

Wiersze

Michał Czaja

Wiersze

proszę panią nam pisać nie kazano i nie lękamy się jesteśmy chorobliwie zdrowi ubrałem się dzisiaj ładniej i mam wyprasowaną szyję szczuję tylko kotami i gładko mi wychodzi spisywanie protokołu protoplasty owszem zerwałem kontrakt ze zmarłymi co znaczy że nie wracam przed trzecią do domu ale mówię z akcentem odpowiednim do sytuacji i otoczenia

Recenzje

Filip Makowiecki

Stratyfiksacje Joanny Mueller

Wydane przez Biuro Literackie Stratygrafie Joanny Mueller zachwycają poziomem edytorstwa i introligatorstwa. Przepiękna, czarna, matowa okładka rozjaśniona zdjęciem starszej pani w ciemnej szacie i grubych okularach siedzącej przy oknie i szyjącej patchwork doskonale współgra ze zgromadzonymi między okładkami tekstami, które przecież nie raz wykorzystują metaforykę tekstylną, soczewkową, świetlną czy żałobną.

Prozy i inne formy

Agnieszka Kłos

Prozy

Opowiadałaś mi o stanach, że na jakiejś fermie żyła tam rodzina, która miała kasę na telefon, ale nie na jedzenie, i wreszcie pewnego dnia padli tam wszyscy; bydło i ludzie. Widziałam plecy faceta w granatowej koszuli jak z filmów sasnala, który pokazywał coś przed śmiercią.

Recenzje

Robert Ryba Rybicki

Podmiot bez istnienia

Krzysztof Siwczyk, rzucając się w przestrzeń nowej książki, której nadał tytuł Koncentrat, a która została wydana nakładem WBPiCAK, nie pozwolił zapanować podmiotowi swoich wierszy nad czasoprzestrzenią świata przedstawionego.

Prozy i inne formy

Przemysław M. Wierzbiłowicz

Konwenans

Siedziałem na ławce w parku. Z daleka widzę znajomą, ale udaję, że jej nie widzę, a i ona widzę udaje, że mnie nie widzi. I dobrze. Na ścieżce alejki spacerowała gołąbka, gołębiczka, szukając okruszków. Ale czy okruszków?

Wiersze

Zofia Bałdyga

Wiersze

Pierwszą połowę meczu komentują w języku miękkim. Napełniamy się parą i chlebem, puchniemy w oczekiwaniu skutków kalorycznej codzienności. Patrzymy jak innym szybko płynie czas. Intelektualiści się nie nudzą.

Wiersze

Kamila Pawluś

Wiersze

śniłeś mi się jako mężczyzna, który wyrobił 552 procent normy - miałeś jego twarz. twoje medale pozawieszane na palcach i uda, jak wykute w kamieniu.

Recenzje

Kamila Pawluś

Roz-myślanie słów

Kiedy myślę o współgłoskach Zosi Bałdygi, przychodzi mi do głowy określenie "poezja kognitywna", a więc śledząca all information-processing activities of the brain, czyli wszystko, co percypujemy, wtłaczamy do pamięci, rozważamy, roz-myślamy czy też imaginujemy sobie w momencie, gdy to się dzieje.

Recenzje

Karol Samsel

Bezsenność

Stanisław Ossowski, wyjaśniając estetyczny ideał bezinteresowności (desinterestedness), posługiwał się następującymi słowami: Postawa, z jaką podejmujemy jakąś czynność, nie musi towarzyszyć wykonywaniu tej czynności. Czynność podjęta z myślą o jakimś odległym celu może nas tak zainteresować sama przez się, że cel podjętej pracy staje się niepotrzebny. […]

Wiersze

Mateusz Kotwica

Wiersze

Moja rodzina, kobieta spokrewniona z lustrem długo dryfuje. Na skraju przepaści stał ojciec, codziennie pobierał węgiel dla naszego ciepła. Moment. Rozpala się ogień

Wiersze

Maciej Woźniak

Wiersze

Robi się rzeczy żeby mogły zniknąć, żeby zmizerniał czarny pugilares. Romeo alfa skrzypi kibitką.

Recenzje

Adam Wiedemann

Zaśnieżony / Odświeżony

Kiedy czytałem tę książkę po raz pierwszy [Ucieczka z Elei Macieja Woźniaka - red.], mieliśmy jeszcze polską złotą jesień, a teraz, proszę bardzo, świat wygląda całkiem jak na tym zdjęciu, które autor najpierw sam zrobił, a potem dał na okładkę.

Wiersze

Maciej Marcisz

1-10

Miejsce akcji: Polska. Polska. Polska, Polska, Polska. Cały czas ta Polska, dlaczego znowu Polska? Dlaczego nie Hiszpania? Dla Hiszpanii Pan Bóg był łaskawszy. W Hiszpanii świeci słońce.

Prozy i inne formy

Jaś Kapela

Nagi mężczyzna

Nie mam pojęcia, jak to się stało, że zupełnie nagi znalazłem się w tym pociągu. Nie potrafiłbym też powiedzieć, co się stało z moim ubraniem. Zapewne musiałem je zgubić albo zrzucić gdzieś po drodze. Choć jaka to była droga, również nie potrafiłbym jasno określić.

Wiersze

Kira Pietrek

Wiersze

przez lochy luźne rozumie się lochy które zostały odsadzone od prosiąt ale jeszcze nie pokryte

Recenzje

Robert Ryba Rybicki

Damski gniew

Język korzyści, wydany przez WBPiCAK tom Kiry Pietrek, przynosi nam obrazy pełne krytyki systemu państwowego, ekonomicznego i elektronicznego. Konstruowane przecież są one przez osobę uwikłaną w meandry tychże. Już na początku tomu mocno zaakcentowany jest silny podział między ideami a rzeczywistością.

Prozy i inne formy

Przemysław M. Wierzbiłowicz

Fenomen

Tak, od pewnego czasu piwo i papieros to moje jedyne towarzystwo, nie licząc popielniczki. Tak, powyższe zdanie to pretensjonalna aluzja, że jestem w tym momencie sam. "Ten moment" – to nietrudno się domyślić: constans. Stąd jadowity żal do cywilizacji, ludzkości jako człowieczeństwa i matki natury, od której otrzymuję właśnie cios w plecy..

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!