Wiersze

Vanishing joint

isn’t hard to master
E. Bishop

Robi się rzeczy żeby mogły zniknąć,
żeby zmizerniał czarny pugilares.
Romeo alfa skrzypi kibitką.

W przeciwną stronę śmiga pozytron
niż swoją astmą krztusi się zegarek.
Widzi się rzeczy, żeby mogły zniknąć.

Dla Hatifnata kwit za elektryczność,
swojego Kida musi zabić Garrett.
Romeo alfa skrzypi kibitką.

Więc krucha ufność ptasim auspicjom
albo Rzym w ustach który kładzie areszt?
Mówi się słowa, żeby mogły zniknąć

Salwa ucieczki ołowianą ikrą
aż się podnosi larum w futerale.
Romeo alfa skrzypi kibitką.

Dziewczęta z pensji na tę okoliczność
zdjęły pończochy na wiszącej skale:
Romeo alfa skrzypi kibitką,
robi się rzeczy żeby mogły zniknąć.

 

Gould

Ciało to smutny akwalung. Marnej konduity
są rzeczy, którym powierzono wstyd

wyjścia zza kulis, stawania do samego siebie
plecami, przodem do kaszlnięć, ziewnięć

otwartych jak worek od Eola. Zatemperowane
potem łatwo się łamie. Co innego grafit

czekający w ołówku, zawsze w głębi oceanu,
w szale ukwiałów, na defiladach raf

przed trybuną fikuśnego krzesełka. Leżąca na wznak
aria i wywrócony na lewą stronę atleta,

który się w nią pochyla, i tańczy to sobie
na ułożonych ze stuku obcasów parkietach,

kiedy między palcami dzieje się ta płetwa,
a to co jest wodą, jest i rybą w wodzie.

 

Mandala z liści na dnie

Żółte liście na dnie. Chłód przez spodniobuty
i ciepły blask od dukatów wysypanych z kufra, kiedy muł
przeżarł drewno. Brodzę z wędką całe popołudnie, jak czapla
patrząc w dół. Jeśli to nie jest szczęście, to nie ma szczęścia.

Maciej Woźniak

(1969) Poeta, krytyk literacki i muzyczny, tłumacz, autor sześciu książek poetyckich. Publikował m.in. w Tygodniku Powszechnym, Twórczości, Literaturze na Świecie, Gazecie Wyborczej, Opcjach, Studium. Jego tom Iluzjon był nominowany do Nagrody im. Józefa Czechowicza, zaś tom Ucieczka z Elei – do Nagrody Literackiej Gdynia. Niedawno opublikował tomik Biała skrzynka (WBPiCAK, Poznań 2012). Mieszka w Płocku.

Zobacz inne teksty autora:

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!