Wiersze

mursz

a tu pada i pada sklejam wikolem płaty śniegu dekonstruując zmienne ciśnienie przerzucam odpowiedzialność na krytykujących wysuszanie torfowisk i zdjęcia menstruacji

a tu plama i plama język złota to jedyne esperanto plastikowy bohater nie umie się pogodzić z brudem na majtkach i tendencją weganizmu deformuje się biedny w słabym ogniu podniecenia

a tu pada i pada po nieudanym zabiegu obrzezania łechtaczki w farbie dziewczynka za dziewczynką
resztki kwasów humusowych nawożone miedzią pastwią się pastwią pastwiska niebieskie

a tu plama i plama na honorze mohammada shafiego kardynałów imamów katedr zamków lochów
skromność ma wypływać każdym porem ciała skromność w złuszczonym nabłonku macicy skromność kurwia – glebo pobagienna

cytat z filmu Hydrozagadka w reż. A. Kondratiuka

 

pastwią się pastwią pastwiska niebieskie

zmodyfikowane kultury bakterii morfologiczne kubełki leksykalizacja jeśli chcieliście recepty to zły adres strumieniem leje się ropa i ci którzy zawierzali i ci którzy strefowali i ci którzy głosili i cała ich nietolerancja martwią się martwią zmartwychwstałe marchwie

Anna Maria Wierzchucka

Zobacz inne teksty autora:

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!