Wiersze

Na końcu języka

Ciągle to jutro, jutro i znów jutro
Wije się w ciasnym kółku od dnia do dnia.

W szprychach coraz więcej piasku,
coraz go też więcej w oczach.
Myślisz, że to czas, ten, który bimba nam
przed nosem aż do ostatniej głoski?
Nie wierzę w czas. Gdzie się podziewa
wczoraj, przedwczoraj i ta cała banda?
Moim zdaniem chodzą jak lisek koło drogi;
my mozolnie próbujemy im nadać kierunek,
a droga kiepska, jak to u nas.

Więc właściwie jest swojsko,
a że czasem zazgrzyta w zębach?
Umówmy się, że to samum;
zaraz zrobi się egzotycznie i pociągająco.
To lepsze od marudzenia, że zimy ciepłe,
a lata zimne i w ogóle wszystko nie takie.

Zresztą życie jest tylko przechodnim półcieniem,
to pewne. Ale, zauważ, to wciąż jeszcze nie cień.

 

Nie chcemy być smutni

Smutny Charles czyta Schopenhauera,
uczy się śmiać ze świata, bo jak traktować
poważnie coś, co jest tylko wyobrażeniem?
Nie chce już leczyć ludzi niczym innym,
niż śmiechem. Trenuje na tobie
przed snem.

Lubi cię, Błażeju. Nie można nie polubić kogoś,
czyje poczucie humoru nakazuje obdarzyć
dozgonną przyjaźnią kogoś, kto dzieli się
z nami wiedzą Jak naklejać znaczki pocztowe,
by wyrazić swoje uczucia.

 

Instrukcja obsługi

Mówcie do mnie małymi literami.

 

Domena turkawek

O świcie budzi mnie głos,
który nawet wschodzące słońce
uznaje za zapowiedź nieszczęścia.
Lekceważąc ostrzeżenie, zapadam w sen.

Ostrzeżenie powtarza się pod prysznicem.
Tradycyjne trakty turkawek
przestały im wystarczać, teraz są wszędzie.
Mówią: uważaj, wystarczy
stracić równowagę, jesteś blisko.

Myślę, może coś w tym jest?
i postanawiam konsekwentnie
odtwarzać w myślach ten głos,
na wszelki wypadek,
choć wiem, że niczego nie powstrzyma.

Elżbieta Lipińska

Prawnik, poetka. Laureatka konkursów m.in. im. K. Ratonia, B. Faca, Tyskiej Zimy Poetyckiej. Jej wiersze drukowane były w "Odrze", "Redzie", "Autografie", "Frazie", "Portrecie", "Cegle", "Arteriach", "Zeszytach Poetyckich" i innych czasopismach literackich, "Gazecie Wyborczej", antologiach, m.in. "Anthologii #2" (Londyn 2010) i "Contemporary Writers of Poland" wydanej przez Dreammee Little City. Wydała trzy książki poetyckie: "Pożegnanie z czerwienią "(Mamiko, Nowa Ruda 2007), "Maj to łagodny miesiąc"(Polnord-Oskar 2008), "Rejestry"(Biblioteka Tyskiej Zimy Poetyckiej, Tychy 2011). Pisze także niewielkie formy prozatorskie; część z nich drukowały "Korespondencja z ojcem", "Wakat", "Notatnik satyryczny". Warszawianka z urodzenia, wrocławianka z wyboru.

Zobacz inne teksty autora:

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!