Obława, obława, na Wilczej obława!

7 grudnia 2017 wieczorem przy ul. Wilczej w Warszawie policja otoczyła kordonem ok. 300 uczestników i uczestniczek protestu, którzy_które z demonstracji w obronie trójpodziału władzy pod Sejmem chcieli_chciały przedostać się spontanicznym marszem pod siedzibę PiS na Nowogrodzkiej.

Funkcjonariusze wezwali do opuszczenia zgromadzenia, grożąc użyciem siły. W odpowiedzi protestujący i protestujące wezwali_wezwały policję do przestrzegania konstytucji, skandując m.in.: „Solidarność naszą bronią”, „My nie chcemy dyktatury”, „Polska prawa, nie Jarosława”, ale również improwizując hasła na potrzeby zaistniałej sytuacji („Obława, obława, na Wilczej obława) lub sięgając po słowa jednej z najbardziej znanych pieśni nurtu Nowej Pieśni Chilijskiej: „Lud zjednoczony nie będzie zwyciężony!”. Odbyła się więc tego wieczoru swoista walka na głosy. Głosy oporu demonstrantów i demonstrantek zarejestrowała i opracowała dla Was uczestniczka tych wydarzeń Edyta Jarząb.

Redakcja „Wakatu”

 

GONG:

Obława na Wilczej:

Lud zjednoczony:

Edyta Jarząb

Zobacz inne teksty autora:

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!