Marta Hebda

Z zamiłowania studiuję, a z obowiązku piszę. Pisząc staram się niczego nie upraszczać, bo wszystko z natury jest skomplikowane. Literatura to moja codzienność, ale że z literatury ciężko wyżyć, to zdarza mi się czasem też coś zaprogramować. Poza tym lubię koty i brzydzę się niesprawiedliwością.

Teksty:

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!