Wiersze

There was a woman in Somalia

her passion was to run

pamięci dwudziestojednoletniej olimpijki
Samii Yusuf Omar
która by biec, musiała zbiec
przed prześladowaniem
i której bieg ubiegło morze.

tydzień po IO w Londynie

 

po masakrze
prawie pół roku chodził mi po głowie
tytuł „Dlaczego lubię Grønland”
ale zamiast pisać
fotografowałam (hinduskie napisy
grupki kolorowych matek z wózkami
mężczyzn na pchlim targu
na którym czułam się nazbyt swojsko)
albo dotykałam czego się dało
w orientalnych marketach
albo przesuwałam wieszaki
z używaną odzieżą we Fretexie
teraz na Grønland
z deszczem spływają kolory
dzielnica skuliła się w sobie
w centrum Oslo wciąż mokną kwiaty.

Oslo, wrzesień 2011

 

przez zielony las
jechał autokar
z twoim młodszym bratem i tatą
Esad był w drugim autokarze ze swoim wujkiem
lipcowe słońce chowało się za górami
małemu chciało się coli
kiedyś jechaliście tą samą drogą z rodziną Esada
by obejrzeć tamę, potem poszliście na pizzę
tym razem nie było oglądania tamy w Petkovci
serbscy żołnierze w przepoconych kurtkach
mieli na ten dzień inny plan:
najpierw rozstrzelali
żywych mężczyzn
ze Srebrenicy
a potem, do samego rana
dobijali niespełna umarłych
dopiero w południe poszli na pizzę

jak poeta z poetą
rok 1995
rosyjski poeta
z wizytą przyjacielską
u poety serbskiego
rozmawiają o ważnych sprawach
patrząc na życie
z perspektywy
poetów wielkich
narodów słowiańskich
i wzgórza nad Sarajewem
potem przechodzą do czynów:
– Chcesz sobie postrzelać
do ruchomych celów?
Który wybierasz?
pyta poeta serbski
– Może na początek niech będzie
jakiś staruszek, albo pies…
mówi poeta rosyjski,
bo głupio mu się przyznać, że
właściwie nie chce strzelać do ludzi
ale przecież Radowanovi
się nie odmawia

Agnieszka Będkowska Kopczyk

(1972) Slawistka i słowenistka, językoznawczyni, tłumaczka i poetka. Po ukończeniu studiów doktoranckich na Uniwersytecie Śląskim związała się z Akademią Techniczno-Humanistyczną w Bielsku-Białej. Obecnie wykłada językoznawstwo słoweńskie i slawistyczne na Uniwersytecie Karola-Franciszka w Grazu. Tłumaczenia z literatury słoweńskiej publikowała w pismach literackich (m.in. „Studium”, „Arkadia”, „Pobocza”, „Dziennik Portowy”, „Opcje”) i tłumaczyła wiersze do wydań książkowych poezji Primoža Čučnika (Zapach herbaty, 2002), Petera Semoliča (Wiersze wybrane, 2003), Miklavža Komelja (Rosa, 2003), Alojza Ihana (Salsa, 2003) i Brane Mozetiča (To nie jest księga seksu, 2005). Współpracowała przy powstaniu antologii Šestnajst slovenskih pesnic / Szesnaście poetek słoweńskich (2012) oraz Portret kobiecy w odwróconej perspektywie. 12 poetek z Czech, Słowenii i Ukrainy. Wraz z Primožem Čučnikiem tłumaczyła na język słoweński poezję Czesława Miłosza (Zvonovi pozimi: izbrane pesmi, 2008) i wiersze do antologii Akslop (2005). Pomysłodawczyni i współorganizatorka Międzynarodowych Warsztatów Translatorskich w Bielsku-Białej. Konsultantka ze strony polskiej Międzynarodowego Festiwalu Literackiego Vilenica. Swoje wiersze publikowała w „Wakacie” i na stronach Śląskiej Sfery Gender oraz w słoweńskich pismach „Apokalipsa” i „Vpogled”.

Zobacz inne teksty autora:

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!