Wakat fiction. Żywy numer wykręcony władzy?

Mieszkańcy hamburskiej dzielnicy St. Pauli powołali do życia Hafenrandverein (Stowarzyszenie Nadbrzeża Portu), aby zaprotestować przeciwko budowie dzielnicy biurowców na ostatnim niezabudowanym terenie w okolicy. W grupie znaleźli się muzycy, księża, dyrektorka szkoły, kucharz, właściciele kawiarni, barman i psycholog, squattersi, artyści oraz okoliczni, zaangażowani społecznie mieszkańcy. Zrealizowali oni procedurę projektowania partycypacyjnego, która zaowocowała powstaniem nowego parku publicznego – Park Fiction. W ciągu dziesięciu lat prac projektowych i walki o zgodę na realizację pomysłu członkowie Hafenrandverein działali tak, jak gdyby park już istniał, organizując na jego przyszłym terenie publiczne odczyty, rozmowy, dyskusje, wystawy, pokazy filmowe i koncerty.

W 2016 roku pisma literacko-artystyczne zaprotestowały przeciwko „dobrej zmianie” w kulturze, dzięki której ich byt został poważnie zagrożony. Jaki użytek z siebie i z literatury możemy zrobić – zapytały nagle, w tym oniemieniu – dokonując wymiany pomiędzy polami (post)sztuki, literatury, ruchów społecznych i działań interwencyjnych? Korzystając ze swoich kompetencji artystycznych, konwencji, pozycji, procedur – w jaki sposób możemy jednocześnie przekraczać hermetyczne pole literackie w kierunku poszerzania granic sprawczości społecznej? Jak inaczej pomyśleć o własnej roli w przestrzeni publicznej, poza kapitałem uznaniowym zbijanym przez zhierarchizowane środowiska? Jak ten kapitał redystrybuować poza jego granicami? Jak pokochać grafomanów, którymi wszyscy jesteśmy? Czego możemy się wspólnie od siebie uczyć: literatura i ruchy społeczne? Co zrobić, żeby ta nauka poszła nie tylko w las, ale i na ulice, do domów i kodeksów prawnych? I, last but not least, jak partycypacji i kolektywnym działaniom przywrócić ich nieneoliberalny sens?

Zapraszamy Was do żywego numeru, metanumeru, postnumeru, do zajęcia wakatu w kulturze! Każdy jest autorem. Każdy jest felietonem mówionym, żywą rozmową, warsztatem, człowiekiem-książką i człowiekiem-tekstem!

Spotykamy się 25 czerwca (sobota) w Syrenie w przestrzeni podwórka, sali konferencyjnej i Cafe Kryzys.

Dynamiczny plan działania, do którego… dopisujcie siebie!:

1. Wspólny warsztat czytelników i redaktorów czasopism literacko-artystycznych zainicjują Agnieszka Kozłowska i Michał Kasprzak
2. O piśmie literackim jako trybunie debaty społecznej opowiedzą Katarzyna Janota i Jan Bińczycki („Ha!art”)
3. O możliwościach rekonstruowania wspólnoty na podstawie projektu „Czytanie w ciemnościach” opowie Marcin Czerwiński („Rita Baum”)
4. Na oprowadzanie wirtualne po wystawie „Robiąc użytek” zaprosi Szymon Żydek
5. Partycypacyjne formy współtworzenia kultury i literatury podsunie Piotr Puldzian Płucienniczak (Hub Wydawniczy Rozdzielczość Chleba)
6. O roli grafomanii na przykładzie Totartu opowie Xawery Stańczyk
7. O zmianach w działaniu pola poetyckiego na przykładzie m.in. kolektywu Electronic Disturbance Theater 2.0/b.a.n.g. lab oraz wifi poetry opowie Maja Staśko
8. Kolektyw Syrena zapozna nas z historiami mówionymi lokatorów kamienic czynszowych
9. Obejrzymy filmy z projektu „Ursus. (Zakłady)”
10. O operaizmie jako współpracy artystów z ruchami społecznymi i osobami defaworyzowanymi opowiedzą kolektyw Syrena i Mikołaj Ratajczak
11. O książce „Nr 56, Pamiętaj nazywam się Ekaterina” porozmawiamy z Ekateriną Lemondżawą
12. Otwieranie głów: co czasopisma i środowiska literackie mogą zrobić dla kwestii społecznych i wspólnie z ruchami społecznymi – burza mózgów, inicjacja działań
13. Inicjacja otwartych internetowych warsztatów pisania kolektywnego.

Strona wydarzenia na FB.

Zapraszamy!

Wakat – kolektyw pracownic i pracowników słowa. Robimy pismo społeczno-literackie w tekstach i w życiu – na rzecz rewolucji ekofeministycznej i zmiany stosunków produkcji. Jesteśmy żywym numerem wykręconym obecnej władzy. Pozostajemy z Wami w sieci!